Walka w terenie zabudowanym

Dzisiaj kolejny wpis poświęcony zasadom gdy, a dokładniej walce w terenie zabudowanym, czyli wioskach, miasteczkach itd.

Najpierw posłużę się cytatem:

I rzeczywiście, już zdawało się, że rachuby ich nie zawiodą, gdy nagle fala atakujących wdarła się na wał, bagnetami zepchnęła z niego obrońców i krok za krokiem, wśród zaciekłej walki wręcz, zaczęła przesuwać się ku środkowi wsi. Austriakom udało się zdobyć zabudowania kościelne, stanowiące najsilniejszy punkt oporu (…). Walczono na najbliższą odległość. Przekleństwa mieszały się z jękami rannych i rzężeniem konających. Kłębowisko ciał przewalało się wzdłuż i wszerz głównej ulicy Aspern. (…) Z 7000 żołnierzy Molitora, którzy weszli do walki, po czterech godzinach jej trwania pozostało przy życiu niewiele ponad 3000.
Sławomir Leśniewski, Wagram 1809, Warszawa 1993, s. 106, 109.

Ta rosyjska piechota ma szczęście (albo pecha). Zostawiła wieś z tyłu.
Ta rosyjska piechota ma szczęście (albo pecha). Zostawiła wieś z tyłu.

W trakcie wojen napoleońskich starcia wręcz nie należały wcale do najpopularniejszego typu walki. Jeżeli dochodziło do szarzy na bagnety, to zazwyczaj była ona bardzo szybko rozstrzygana. Albo takie natarcie załamywało się w ogniu karabinów, albo jeden z przeciwników bardzo szybko podawał tyły. Gdy dochodziło do walki, były one dosyć krótkie.

Inaczej jednak sytuacja wyglądała jeśli chodziło o walkę w terenie zabudowanym, wioskach, miasteczkach. Oczywiście nie mam na myśli tutaj miejsc ufortyfikowanych, tylko otwarte wsie i miasteczka, które jednak dostarczały masy miejsc do obrony. Takie starcie mogły trwał długo i były bardzo krwawe.

Dlatego też w BW-N są specjalne zasady, które dotyczą właśnie tego rodzaju walki:

1. Żadna z jednostek nie dostaje bonusu za szyk – co jest zrozumiałe.
2. Jeżeli jakaś piechota weszła do wioski turę wcześniej, to przyjmujemy, że zdołała się tam ufortyfikować. Dostaje wtedy bonus +2 do walki.
3. Jeżeli jednak jednostki piechoty wkroczą do wioski w tej samej turze, to obie dostają ten sam bonus +4. Dlaczego aż tak dużo? Ano właśnie po to, żeby odzwierciedlić zażartość takiego starcia. Rzucając większą ilością kostek, spowodujemy większe straty (i sami poniesiemy też spore), właśnie tak, jak to miało miejsce w terenie zabudowanym.
4. Kawaleria, która atakuje miejscowość nie ma bonusu za szarżę i szyki.
5. Piechota, która broni się przed kawalerię i wkroczyła tam w tej samej turze, ma bonus +2. Jeżeli wkroczyła tam przynajmniej turę wcześniej ma bonus +4. Atakowanie jazdą piechoty w miejscowościach to samobójstwo.

Zasady, które opisałem są całkowicie nowe i będą przetestowane w trakcie najbliższej bitwy, już w czwartek.

Francuskie armaty ustawiają się na pozycjach do ataku.
Francuskie armaty ustawiają się na pozycjach do ataku.

Jednocześnie przypominam o trwającej ciągle kampanii crowdfundingowej. Liczba wspierających się powiększyła. Zachęcam do przyłączenia się.

Link:http://www.myseed.pl/project/show/bogowie-wojny-napoleon-druk-20-egzemplarzy-podr-cznika-historycznej-gry-bitewnej.html

Reklamy

2 myśli nt. „Walka w terenie zabudowanym”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s