Projekt Raszyn, trochę o figurkach 1:72 i informacja o przerwie we wpisach

Dzisiaj trzy informacje:

1. Od dłuższego czasu w gronie grających zastanawialiśmy się, żeby odtworzyć jakąś historyczną bitwę. Dotychczas rozgrywaliśmy same bitwy testowe, będące fikcyjnymi starciami w realiach epoki, nadchodzi jednak czas, żeby spróbować mechaniki systemu w odtworzeniu prawdziwego starcia. Co prawda nadarzają się świetne okazje rocznicowe, związane z kampanią 1814 roku, ale niestety nie mamy jeszcze odpowiedniej liczby pomalowanych figurek, żeby odtworzyć te bitwy (choć jesteśmy blisko). Chciałbym bowiem, żeby przy odtworzeniu takiej bitwy być jak najbliżej realiów wyglądu, na ile to oczywiście możliwe w skali 1:72 i przy tej dostępności figurek.

Z uwagi na armie jakie zbierają aktualni gracze i te, które zamierzamy też zbierać, zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie „Projektu Raszyn”. Mamy zamiar wiosną odtworzyć właśnie to historyczne starcie. Pokaz będzie oczywiście publiczny, jak wiadoma będzie data, to na pewno o niej poinformuję. Najpierw jednak chcemy przygotować wojska i teren. Szczęśliwie ilość źródeł jest dosyć duża i wiele mieliśmy okazję poznać, ale każde dobre słowo i wskazówka będzie dla nas niesłychanie cenna.

Jeżeli chodzi o Księstwo Warszawskie to szczęśliwie są figurki firmy Waterloo 1815, które maluje Dardzin (dwa bataliony walczyły w ostatniej bitwie z Polakami), można zobaczyć go tu: http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=325

Dla Sasów jest zestaw HaTa: http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=1449Mundury, które są tam przedstawione, są aktualne dla 1809 roku, więc jest to jak najbardziej ok.

Jako artylerii zapewne użyjemy zestawu Zvezdy francuskiej artylerii, może wspomożonej zestawem pruskich dział, jednakże akurat ten zestaw, który nam się trafił, jest ze strasznej jakości materiału (guma), więc lepiej tego uniknąć.

Za ułanów będzie działać zestaw Zvezdy szwoleżerów (kilka razy zaprezentował się w naszych bitwach, dostanie tylko nowe malowanie, zgodne z historią), podobnie jak za resztę jazdy posłużą nam francuskie zestawy huzarów i szaserów.

Jeśli chodzi o Austriaków, to jest tutaj więcej roboty, ale szczęśliwie są oni do ogarnięcia.

Piechotę będą reprezentować dwa zestawy:
Dla piechoty „niemieckiej”:
http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=534
Dla piechoty węgierskiej, która zachowała jeszcze w 1809 stary hełm i nawet części piechoty niemieckiej też (nie wszystkie regimenty otrzymały czako z 1806 roku): http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=552
Ten drugi zestaw zresztą bardzo lubię, ostatnio Italerii go wznowiła.

Do Grenzerów zostaną użyte te figurki: http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=1462

Kirasjerzy to kolejny zestaw HaTa: http://www.plasticsoldierreview.com/Review.aspx?id=134

Hat zapewni nam również szwoleżerów. Jeśli chodzi o pozostałą jazdę to będziemy kombinować z innych zestawów, ale pospieszne badania pokazały, że jest to możliwe. Wszelkie sugestie mile widziane.

W następnych wpisach będę informował nad postępem prac nad projektem.

2. Z uwagi na mój wyjazd w dalekie kraje, przez prawie dwa tygodnie na blogu nie będą pojawiały się wpisy.
W tym czasie część ekipy będzie zajęta malowaniem, tworzeniem makiet i graniem, więc wszystko działa. Jeśli okaże się, że nie będzie wielkich problemów z netem, to wpisy będą się pojawiać.

3. Ponieważ za swoisty „lejtmotyw” wpisów uważam przekonywanie, iż skala 1:72 jak najbardziej nadaje się do napoleońskiego wargamingu, zamieszczam poniżej kilka ciekawych fotek.
Znajdują się one na blogu z Australii: http://rosbiffrog.blogspot.com/2014/01/borodino-part-4.html

Jego autorami są Monsieur le Rosbif & Johny Frog.
Panowie postawili sobie ambitne zadanie odtworzenia bitwy pod Borodino. Jakiś czas temu, oceniając przydatność figurek 1:72 do wargamingu, przedstawiłem foty z bitwy o Borodino, rozgrywanej przez grupę ANF, też z Austrialii. To, co zobaczycie na tych fotkach jest w jeszcze większej skali! Dość powiedzieć, że samych figurek piechurów było prawie 4.000! Do tego jazda, artyleria…

Miłego oglądania, w sam raz na weekend:

Więcej fotek na blogu, o którym wspomniałem powyżej.
Prawda, że robią wrażenie?

Cóż, kilka lat malowania i BW-N będzie wyglądało podobnie dobrze 🙂

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu!

Reklamy

3 myśli nt. „Projekt Raszyn, trochę o figurkach 1:72 i informacja o przerwie we wpisach”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s