Batalla del Jueves

Wiosna!

Wraz z wiosną zawsze przychodzą nowe nadzieje, nowe plany, nowe możliwości, a czasem… nowe kłopoty.

Wiosna 1811 roku nadeszła bardzo szybko, śniegi stopniały, a drogi  stały się przejezdne. Mimo sprzyjającej sytuacji, Król Józef nie zdecydował się na poważniejsze działania ofensywne, co wielce zdenerwowało jego cesarskiego brata. Także Książę Wellington, chroniony fortyfikacjami Torres Vedras, nie był skory to akcji ofensywnych.

Zmiana przyszła latem tego samego roku, kiedy to wyraźnym rozkazom przysłanym przez samego Napoleona, towarzyszył marszałek Davout oraz Murat, który sam jeszcze niedawno miał ambicję zostać królem Hiszpanii. Szczęśliwie marszałkowie przyprowadzili ze sobą znaczne posiłki i mimo zaangażowania wielu żołnierzy w walce przeciw hiszpańskim partyzantom, można było część sił przeznaczyć do ataku.

Tymczasem Wellington postanowił uprzedzić francuskie działania ofensywne i sam przystąpił do ataku, pragnąć zaskoczyć Józefa, zanim zgromadzi on całe siły. Sir Arthur liczył również na skłócenie napoleońskich dowódców; miał zresztą ku temu realne podstawy.

Obie armie, maszerując w kierunku wroga, miały świadomość swojej bliskiej obecności, ale nie posiadały dokładnego rozeznania na temat siły i rozmieszczenia wojsk nieprzyjaciela. Pragnący stoczyć szybką bitwę Wellington, zdecydował się zaatakować z marszu. Kolejne  dywizje miały wchodzić stopniowo do bitwy, dzięki czemu możliwe było wykorzystanie efektu zaskoczenia. Podobne plany miał Józef z Davoutem. Żaden z przeciwników nie wiedział w jakiej kolejności będą pojawiać się następne dywizje nieprzyjaciela oraz kiedy dokładnie nadejdą.

To miał być emocjonujący i ryzykowny bój pełen wielu niewiadomych.

Siły przeciwników:

CESARSTWO FRANCJI/KRÓLESTWO HISZPANII

Głównodowodzący: Król Józef Bonaparte.

Dywizja piechoty: gen. Kellermann.
7 batalionów piechoty, 8 dział.

Dywizja piechoty: marsz. Davout.
6 batalionów piechoty, 8 dział.

Dywizja kawalerii: marsz. Murat.
10 szwadronów jazdy, w tym 2 kirasjerów.

RAZEM: 13 batalionów piechoty, 10 szwadronów jazdy, 16 dział; 9500 żołnierzy.

ZJEDNOCZONE KRÓLESTWO WIELKIEJ BRYTANII I IRLANDII

Głównodowodzący: Sir Arthur Wellesley, 1wszy lord Wellington

Dywizja piechoty: gen. Picton.
9 batalionów piechoty.

Dywizja piechoty: gen. Spencer.
6 batalionów piechoty (w tym 3 zielonych kurtek), 8 dział.

Dywizja kawalerii: gen. Lumley.
8 szwadronów jazdy (w tym 4 dragonów).

RAZEM: 15 batalionów piechoty, 8 szwadronów jazdy, 8 dział; 10300 żołnierzy.

Francuzi na początku walki dysponowali dywizją Kellermanna, zaś Brytyjczycy Pictona.

Pole bitwy posiadało wiele przeszkód dla kawalerii, lasy, płoty, murki, wioski. Pomiędzy miasteczkami i wioskami znajdowało się kilka wzgórz, które stanowiły dogodne pozycje obronne.

Centrum pola bitwy stanowiła miejscowość Jueves, od której batalia wzięła swoją nazwę. Na wschodzie (po prawej) widać Francuzów, na zachodzie Brytyjczyków. Warto zwrócić uwagę na niewielką wioskę Viernes na południu, liczne pola uprawne, murki i wzgórza.
Widok od południa. Centrum pola bitwy stanowiła miejscowość Jueves, od której batalia wzięła swoją nazwę. Na wschodzie (po prawej) widać Francuzów, na zachodzie Brytyjczyków. Warto zwrócić uwagę na niewielką wioskę Viernes na południu, liczne pola zboża, murki i wzgórza.

Obie strony rozpoczęły bitwę dosyć ostrożnie. Król Józef (pod wielkim wpływem Davouta) postanowił zdobyć Jueves, ale nie był do końca zdecydowany, czy lepiej uderzyć miasteczko, walcząć o nie w boju spotkaniowym z Brytyjczykami, czy może okupować pobliskie wzgórza i czekać na nadejście posiłków. W konsekwencji jego wojska, choć miały szansę wkroczyć do miasteczka jako pierwsze, to zrezygnowały z bardziej odważnych działań; król Józef miotał się między rozkazami ruchu, związania ogniem przeciwnika, a obrony wzgórz na wschód od miasteczka.

Francuska dywizja Kellermanna oraz król Józef.
Francuska dywizja Kellermanna oraz król Józef.
Dywizja Pictona na podstawie operacyjnej Brytyjczyków.
Dywizja Pictona, stojąca na podstawie operacyjnej Brytyjczyków. W oddali zabudowania Jueves.
Brytyjczycy podchodzą pod Jueves.
Brytyjczycy podchodzą pod Jueves.
Dywizja Kellermanna zajmuje wzgórze.
Dywizja Kellermanna zajmuje wzgórze…
... oraz pobliskie pole ze zbożem.
… oraz pobliskie pole z rosnącym zbożem.
Wellington i Picton wahają się czy wkroczyć do Jueves.
Wellington i Picton wahają się czy wkroczyć do Jueves.

Wellington, myśląc, że Francuzi szybko zajmą wioskę, też początkowo nie był zdecydowany, ale widząc wahanie przeciwnika, szybko zmienił zdanie i posłał całą dywizję Pictona, aby zajęła Jueves.

W kolejnych turach sytuacja bardzo szybko uległa zmianie, na zachodzie pojawiła się dywizja Spencera, którą Wellington posłał natychmiast na Jueves, natomiast na południu, koło Viernes, zjawił się marszałek Davout ze swoją dywizją.
(w tym scenariuszu losuje się co 3 tury nadejście kolejnej dywizji oraz stronę, z której nadchodzi. Kolejność wchodzenia dywizji wyznacza się przed grą, nie znając tej, jaką przyjął przeciwnik. Samo przybywanie na pole walki następuje losowo, co 3 tury, najpierw na 6+, potem 5+ i 4+).

Marszałek Davout i jego dywizja wkracza od południa (od Viernes).
Marszałek Davout i jego dywizja wkracza od południa (od Viernes).
Tymczasem generał Spencer wraz ze swoją dywizją pojawił się na zachodzie i rusza ku Jueves i Pictonowi.
Tymczasem generał Spencer wraz ze swoją dywizją, pojawił się na zachodzie i ruszył ku Jueves i Pictonowi.
Davout prowadzi swoją dywizję wąskimi drogami od Viernes do Jueves.
Davout prowadzi swoją dywizję wąskimi drogami od Viernes do Jueves.
Artyleria Davouta, nie mogąc przekroczyć murków, musiała dokonać obejścia, które zajęło Francuzom trochę czasu.
Artyleria Davouta, nie mogąc przekroczyć murków, musiała dokonać dalekiego obejścia, które zabrało Francuzom trochę czasu.
Tu widać jedna z brygad idzie prosto drogą na Jueves. Artyleria i druga brygada były bardziej na prawo.
Jedna z brygad Davouta idzie prosto drogą na Jueves. Artyleria i druga brygada znajdują się bardziej na prawo.
Wellington wykorzystuje opóźnienie Davouta i brak zdecydowania Józefa i wkracza do Jueves.
Wellington wykorzystuje opóźnienie Davouta oraz brak zdecydowania Józefa i wkracza do Jueves.
Dywizja Kellermanna nie ma ochoty atakować Jueves.
Dywizja Kellermanna nie ma ochoty atakować Jueves.
Wellington zajmuje miasteczko. Rozpoczyna się wzajemny ostrzał artylerii.
Wellington zajmuje miasteczko. Rozpoczyna się wzajemny ostrzał artylerii.

Gdy siły Wellingtona opanowały bez przeciwdziałania Francuzów, całe miasteczko Jueves, francuska artyleria ze wzgórz, rozpoczęła ostrzał brytyjskiej piechoty. Wkrótce pozycje zajęła również brytyjska artyleria i rozpoczął się artyleryjski pojedynek ogniowy, żadna ze stron nie mogła osiągnąć zdecydowanej przewagi.

Wellington nie zdecydował się na ofensywą poza wioskę, mimo, że miał olbrzymią przewagę liczebną. Francuska pozycja na wzgórzu wydawała mu się zbyt silna, czuł też zbliżanie się dywizji Davouta, która jednak musiała uporać się z przeszkadzającym jej w marszu trudnym terenem.

"Podchody" koło Jueves. Wellington nie rusza z ofensywą, Józef nie zamierza nacierać.
„Podchody” koło Jueves. Wellington nie rusza z ofensywą, Józef nie zamierza nacierać.
Dywizja Davouta ciągle maszeruje.
Dywizja Davouta ciągle maszeruje.
Widok ogólny na sytuację. Po lewej dywizja Kellermana, w oddali nadciągający Davout, po prawej, w miasteczku, Wellington z dywizjami Pictona i Spencera.
Widok ogólny sytuacji na polu walki. Po lewej dywizja Kellermana, w oddali nadciągający Davout, po prawej, w miasteczku; Wellington z dywizjami Pictona i Spencera.

Wkrótce Wellington otrzymał radosną nowinę, na pole bitwy przybyła dywizja kawalerii Lumleya. Tymczasem Murat spóźniał się ze swoją jazdą, przez co Józef został całkowicie pozbawiony wsparcia kawalerii. Wydawało się, że bitwa wkroczyła w swoją krytyczną fazę, Brytyjczycy osiągnęli znaczną przewagę liczebną, czy mieli ją wykorzystać?

W oddali (niewyraźną) widać jazdę Lumleya.
W oddali widać niewyraźną jazdę Lumleya.
Brytyjczycy w Jueves.
Brytyjczycy w Jueves. Ciągle trzymają się umocnień miasteczka.

Francuzi przez chwilę zastanawiali się, jak przeciwdziałać brytyjskiej jeździe; Józef nawet pragnął, żeby Davout zwrócił się przeciwko Lumleyowi, a dywizja Kellermanna miała nieznacznie się wycofać i bronić na wzgórzu przed ewentualnym atakiem Brytyjczyków. Szczęśliwie ten plan nie wszedł w życie, bo Davout nie dogoniłby Lumleya, zaś 7 batalionów Kellermanna uległoby 15 batalionom Wellingtona (dywizje Pictona i Spencera). Zamiast tego Davout sformował czworoboki i kontynuował natarcie z południa w kierunku na Jueves.

Wellington spróbował zaatakować dywizją Lumleya Francuzów, ale Lumley nie zrozumiał tego rozkazu, wobec czego brytyjski dowódca, musiał osobiście interweniować. Po przybyciu do swojej kawalerii i rozeznaniu w sytuacji, zamiast ponowić rozkaz ataku na Davouta, Wellington przeznaczył jeździe nową rolę; miała obejść Francuzów od strony Viernes i zająć ich podstawę operacyjną.

Davout kontynuuje marsz, choć ustawia jedną ze swoich brygad w czworobok, na wypadek ataku Lumleya.
Davout kontynuuje marsz, ustawiając jedną ze swoich brygad w czworobok, na wypadek ataku Lumleya.
Widok z Jueves w kierunku na dywizję Kellermanna.
Widok z Jueves w kierunku na dywizję Kellermanna.
Tymczasem Lumley, odmówiwszy ataku na Davouta, rusza na Viernes, które zajmuje bez problemu.
Tymczasem Lumley, odmówiwszy ataku na Davouta, otrzymuje nowe rozkazy od Wellingtona i rusza na Viernes, które zajmuje bez problemu.

Zmagając się z wieloma przeszkodami, brytyjska kawaleria ruszyła przed siebie, zajęła Viernes i skierowała ku podstawie operacyjnej Francuzów. Józef ratował się wysłaniem całej brygady piechoty z dywizji Kellermanna i wysyłaniem kolejnych rozkazów do Murata, żeby ten jak najszybciej przybył na pole bitwy. Murat jednakże zwlekał…

Wellington, widząc korzystną sytuację, ruszył wreszcie piechotę z brygady Spencera, w tym 95 regiment zielonych kurtek, oskrzydlającym ruchem na wzgórze, które zajmował Kellermann. Francuski generał, dzięki swojej artylerii, odparł brytyjskie ataki. Dopiero ponowne uderzenie zielonych kurtek doprowadziło do rozbicia francuskiej piechoty na wzgórzu i jego zdobycia. Niestety brygada piechoty, która miała wspierać atak zielonych kurtek, dostała się pod flankowy ostrzał francuskiej artylerii, poniosła poważne straty i została odepchnięta. Osamotnione zielone kurtki nie mogły wpłynąć na losy bitwy, które właśnie rozstrzygały się w innym punkcie.

- Gdzie jest Murat?!!!
– Gdzie jest Murat?!!!
Dywizja Davouta atakuje od skrzydła Jueves, korzystając doskonale ze swojej artylerii.
Dywizja Davouta atakuje od skrzydła Jueves, korzystając doskonale ze swojej artylerii. Warto zwrócić uwagę na formację, jaką przyjął Davout. Jego brygada ustawiła się skośnie, umożliwiając strzelanie dwóch batalionów, tymczasem Brytyjczycy, którzy trzymali się miasteczka, mogli odpowiedzieć tylko jednym batalionem. Francuzów wspomagała też artyleria.
Widok ogólny. Na pierwszym planie dywizja Kellermanna, dalej siły Davouta, daleko w tle brytyjska dywizja Lumleya w Viernes. Po prawej Brytyjczycy w Jueves.
Widok ogólny na pole walki. Na pierwszym planie dywizja Kellermanna, dalej siły Davouta, daleko w tle brytyjska dywizja Lumleya w Viernes. Po prawej Brytyjczycy w Jueves.
Jeszcze jeden widok ogólny, tym razem lepiej widać siły Davouta.
Jeszcze jeden widok ogólny, tym razem lepiej widać siły Davouta.
Brytyjczycy w Jueves odpierają francuskie ataki.
Brytyjczycy w Jueves odpierają francuskie ataki.
Davout atakuje Jueves.
Davout atakuje Jueves.
Józef chciał wycofać jedną z brygad z dywizji Kellermana, ku podstawie operacyjnej, aby obronić się przed ruchem Lumleya, ale dowodzący tą brygadą nie zrozumiał rozkazu niekompetentnego króla Hiszpanii. Jak miało się okazać, było to całkiem szczęśliwe dla Francuzów.
Józef chciał wycofać jedną z brygad z dywizji Kellermana, ku podstawie operacyjnej, aby obronić się przed ruchem Lumleya, ale dowodzący tą brygadą nie zrozumiał rozkazu niekompetentnego króla Hiszpanii. Jak miało się okazać, było to całkiem szczęśliwe dla Francuzów.
Lumley manewruje między murkami i lasami, żeby wyjść na tyły Francuzów.
Lumley manewruje między murkami i lasami, żeby wyjść na tyły Francuzów.
Wellington wreszcie decyduje się na natarcie, zielone kurtki wychodzą z Jueves i atakują od flanki wzgórze, które zajmuje jedna z brygad Kellermanna.
Wellington wreszcie decyduje się na natarcie, zielone kurtki wychodzą z Jueves i atakują od flanki wzgórze, które zajmuje jedna z brygad Kellermanna.
Murat nadchodzi!!!
Murat nadchodzi!!!
Zielone kurtki likwidują jedną z brygad Kellermanna i opanowują wzgórze. Jest już jednak za późno. Atak drugiej brygady załamał się pod ogniem francuskiej artylerii i osamotniony 95 regiment nie może już odwrócić losu bitwy.
Zielone kurtki likwidują jedną z brygad Kellermanna i zdobywają wzgórze. Jest już jednak za późno. Atak drugiej brygady załamał się pod ogniem francuskiej artylerii (to brygada po prawej, na dole). Osamotniony 95 regiment nie może już odwrócić losu bitwy.

W tym samym czasie na Jueves od strony południowej, uderzyły brygady Davouta. Dzięki mocnemu wsparciu artylerii, udało im się zniszczyć jedną z brygad Brytyjczyków i wkroczyć do miasteczka. W krwawej wymianie ognia, wojska Wellingtona zostały zepchnięte ku centrum miasteczka.

Davout i brygada Kellermanna, której nie udało się wcześniej wycofać, przystępują do ogólnego natarcia.
Davout i brygada Kellermanna, której nie udało się wcześniej wycofać, przystępują do ogólnego natarcia na Jueves.

Wreszcie na pole bitwy przybyła jazda Murata. Lumley, który zauważył przybycie Francuzów, natychmiast zawrócił swoją kawalerię i uciekł do Viernes. Murat, choć otrzymał rozkaz ataku od Józefa, to jednak zignorował go, pozwalając Lumleyowi wycofać się.
(Tak przynajmniej literacko opisuję swój błąd, polegający na zbytnim oddaleniu Murata od Józefa, w konsekwencji zabrakło jednego oczka, do wykonania rozkazu. Potrzebowałem wyrzucić 8, a było 7. Gdyby Murat był bliżej, wystarczyłoby 7…)

Lumley wycofał się do Viernes, Murat go nie ścigał, mimo rozkazu Józefa.
Lumley wycofał się do Viernes, Murat go nie ścigał, mimo rozkazu Józefa.
Walki o wioskę. Brytyjska artyleria ostatecznie uciszyła armaty Kellermanna, ale na innych odcinkach sytuacja była o wiele trudniejsza.
Walki o wioskę. Brytyjska artyleria ostatecznie uciszyła armaty Kellermanna, ale na innych odcinkach sytuacja była o wiele trudniejsza.
Widać wyraźnie brygadę Davouta, która wkroczyła już do Jueves, wspierana przez artylerię. Po lewej brygada Kellermanna. Brytyjczycy stracili jedną brygadę piechoty, brygadę Szkotów, a kolejna brygada została pokiereszowana i odepchnięta do środka miasteczka.
Brygada Davouta wkracza do Jueves, wspierana przez artylerię. Po lewej brygada Kellermanna. Brytyjczycy stracili jedną brygadę piechoty, brygadę Szkotów, a kolejna brygada została pokiereszowana i odepchnięta do środka miasteczka.
Murat tylko obserwuje pole bitwy.
Murat tylko obserwuje pole bitwy. Po lewej uciekający batalion jednej z brygad Davouta, która mocno oberwała podczas walk o Jueves. Druga brygada była jednak w dobrym stanie i kontynuowała natarcie.
Lumley w Viernes, nadzoruje go Wellington.
Lumley w Viernes, nadzoruje go Wellington.
Brytyjczycy w centrum Jueves. Picton i Spencer.
Brytyjczycy w centrum Jueves. Picton i Spencer.
Jeszcze jedno ujęcie dywizji Lumleya w Viernes.
Jeszcze jedno ujęcie dywizji Lumleya w Viernes.

Mimo niesubordynacji Murata, Brytyjczycy stracili ponad 50% sił i musieli przerwać bitwę.

Ostatecznie Francuzi zdobyli 34 punkty, zaś Brytyjczycy 26. Francuzi stracili około 1000 ludzi i 8 dział. Brytyjczycy stracili około 1300 ludzi.

Bitwa zakończyła się zatem niewielkim zwycięstwem dla Króla Józefa i sił francuskich, a Wellington zapewne postanowił wrócić do sprawdzonej taktyki obrony z wykorzystaniem przeciwstoku, a nie wdawania się w bój spotkaniowy z Francuzami. Zachowanie kawalerii Lumleya i marne postępowanie Murata, pozwalało jednak na w miarę bezpieczny odwrót ku Portugalii.
Po raz pierwszy w jakiejkolwiek bitwie, kawaleria nie wzięła zupełnie udziału w walce.

Kampania w Hiszpanii miała trwać dalej.

Sytuacja na koniec bitwy. Na dole (południe) widać Viernes zajęte przez Lumleya. Na prawo od niego Murat i jego jazda. Na środku Jueves, o które walczą Brytyjczycy i Francuzi.
Sytuacja na koniec bitwy. Na dole (południe) widać Viernes zajęte przez Lumleya. Na prawo od niego Murat i jego jazda.
Na środku Jueves, o które walczą Brytyjczycy i Francuzi.
Viernes. Lumley i Murat.
Wioska Viernes. Lumley i na prawo, u góry Murat.
Jueves nadal w brytyjskich rękach, ale powoli zajmowane przez Francuzów.
Jueves nadal w brytyjskich rękach, choć Francuzi napierają coraz mocniej.
Jeszcze jeden widok na Jueves.
Jeszcze jeden widok na Jueves.

Bitwa w czasie realnym trwała niecałe 3 godziny, była bardzo szybka i dynamiczna. Obie strony nie ustrzegły się błędów, zwycięstwo Francuzów wcale nie było przesądzone, ba wydawało się w pewnym momencie, że Anglicy ich zniszczą (wejście Lumleya do gry). Zwycięstwo Józefowi zapewnił atak Davouta na skrzydło Brytyjczyków w Jueves, któremu trudno było przeciwdziałać z braku odpowiedniej ilości artylerii.
Bitwę rozegraliśmy według scenariusza typu „Jena” (nazwa dla typu scenariusza, a nie odtworzenia bitwy), w której gracze zaczynają bitwę z jedną dywizją i co 3 tury mogą na pole bitwy wejść kolejne dywizje. Gracze z góry ustalają kolejność ich wchodzenia, ale w której turze wejdą one na pole bitwy decyduje rzut kostką.

Dziękuję serdecznie Dardzinowi za rozgrywkę i wszystkie zdjęcia, których jest autorem.
Zgodnie w obietnicą, przerwa we wpisach dobiegła końca. Głównym celem jest teraz przygotowanie pokazu na Pyrkon. Natomiast w ciągu kilku dni opublikuję jeszcze jedną, dość nietypową i niesłychanie interesującą napoleońską ciekawostkę. Co to będzie, niech pozostanie niespodzianką 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s