Bitwa Pięciu Armii – edycja napoleońska ;)

Historia może być często dobrą zabawą. Z jednej strony pracujemy nad projektem Raszyn, czyli odtworzeniem tej wspaniałej bitwy, a z drugiej, od czasu do czasu lubimy urozmaicić historyczne starcia.

W ostatniej batalii brało udział 5 osób, co jest rekordem, bo jeszcze nigdy tyle na raz nie grało w BW-N. Trudno powiedzieć, co stało się inspiracją, aczkolwiek pomysł pt. „każdy sam” zawdzięczamy Dardzinowi, ale idea, że na napoleońskim polu bitwy pojawi się 5 armii, reprezentujących 5 narodów i każdy walczy za siebie, mogąc nawiązywać dowolne sojusze, łamać je, jeszcze raz nawiązywać itd., bardzo nam się spodobała. Dodaliśmy do tego tajne cele, także nikt z nas nie wiedział, jaki punkt terenu, miał zdobyć nasz sąsiad. Czy chce on zdobyć moje wzgórze, czy może pójdzie dalej i mogę go przepuścić, a może blefuje i zamierza iść w drugą stronę?

Frajda była wielka. Tak powstała Bitwa Pięciu Armii, edycja napoleońska.

Pole bitwy wyglądało mniej więcej tak. Niestety to niewyraźne zdjęcie, jako jedyne przedstawia cały blat, tak dobrze się grało, że zrobiono mało fotek. Po prawej na dole byli Francuzi, zupełnie na dole Austriacy, na lewo od nich Rosjanie. U góry po lewej Anglicy, na środku u góry Polacy.
Pole bitwy wyglądało mniej więcej tak. Niestety to niewyraźne zdjęcie, jako jedyne przedstawia cały blat, tak dobrze się grało, że zrobiono mało fotek. Po prawej na dole byli Francuzi, zupełnie na dole Austriacy, na lewo od nich Rosjanie. U góry po lewej Anglicy, na środku u góry Polacy.

Na powyższym zdjęciu, niektórzy już nie istnieją. Istnieją za to ciasteczka.

Kto, kim dowodził:

Francja – Mateusz,
Polska – Dardzin,
Wlk. Brytania – Symek,
Rosja – Tumci
Austria – Torgill (ja)

Oto jak przebiegała bitwa: (w skrócie).

Polacy poczuli się natychmiast okrążeni przez wszystkich, w dodatku mieli drogę przez las i wszędzie daleko. Zostali zatem w lesie. Austriacy wkroczyli do małej wioski i podpisali rozejm z Francuzami, którzy przechodzili obok, w drodze ku Polakom.

Tymczasem Rosjanie i Brytyjczycy trzymali się od siebie w odległości, ale zbliżali do centrum bitwy.

Polska jazda spróbowała zająć wzgórze, ale została odparta przez przewagę liczebną Brytyjczyków.

Tymczasem Austriacy zajęli centralne wzgórze i zdobyli pierwsze punkty w grze. Sytuacja była napięta, nikt jeszcze nie walczył (prawie), ale wszyscy byli blisko.

W następnej turze nastąpiła rzeź.

Austriacka kawaleria zaatakowała Kozaków, ale dotarła do celu tylko połowa, bo drugą wykosiła brytyjska artyleria, która otworzyła ogień. Jednocześnie na tyły Austriaków, uderzyli ich niedawni sojusznicy; Francuzi, którzy rozbili ich w pył artylerią i połączonym atakiem piechoty i jazdy.

Resztki austriackiej jazdy co prawda rozbiły Kozaków, ale atak rosyjskich kirasjerów odepchnął ich w kierunku Brytyjczyków, którzy dziwnym trafem nie przepuścili ich dalej… Austriacy zostali zniszczeni.

Tymczasem Polacy, widząc zmianę sytuacji wyszli z lasu. Ich kawaleria zajęła wzgórze na północy, a piechota i artyleria ruszyły na środek. Przeciwko nim ruszyli Brytyjczycy, niestety ich artyleria została odepchnięta, nie byli też do końca pewni, co zrobią Rosjanie. W rezultacie w ciężkich walkach na wzgórzu polska piechota, kawaleria i artyleria rozbiły piechotę Brytyjczyków, pozbawioną wsparcia pozostałych sił.

W tym samym czasie Francuzi zajęli jeden ze swoich punktów strategicznych.

Ponieważ tyle samo, co graliśmy, to gadaliśmy, więc musieliśmy zakończyć rozgrywkę (było po północy, po 3 godzinach gry). Po podliczeniu punktów wyszło nam, że najlepiej na tym wyszli Francuzi i Polacy (po 20pkt), a najgorzej… zgadnijcie kto? 😉

Fotki, fotki:

Polacy czekają w lesie. Nauka tej taktyki przyda się w powstaniu listopadowym 😉
Francuska jazda. Kirasjerzy mają QS’a, ale jeszcze bez nałożonej matowej powłoki.
Brytyjczycy idą do swojej wioski. Pewnie jest tam jakiś PUB.
Francuzi ustawili się bokiem do Austriaków, ale zawarli rozejm. Co było później, już wiecie.
Austriacy, z dodatkiem modeli z różnych innych armii 🙂
Brytyjczycy doszli do PUBu. Zdarzyło się nawet potem, że z niego wyszli 😉
Polacy dalej zbierają grzyby.
Koniec grzybobrania. Polacy zdobyli Śnieżkę i oglądają widoki.
Brytyjczycy dalej wiadomo gdzie.
Austriacy też poszli do PUBu, eee, przepraszam, kaiserliche – koenigliche bierkeller 😉
Żaby patrzą, jak Austriacy piją. Ale po co patrzą z armatą skierowaną w ich kierunku?
C’mon lads! Get out the PUB! Make place for the cavalry, they want their beer too 😉
O! Purchawkę znalazłem!
Przybywamy w pokoju (prosto z nożem skierowanym w Wasze plecy).
A to już znacznie później, kiedy z Austriaków zostały tylko zakrwawione mundury. Po ostatecznym starciu na wzgórzu, gdy polska piechota i jazda rozbiły brytyjską piechotę. Było wychodzić z PUBu?
Fotka na koniec.
Angole też sobie zrobili sweetfocię na fejsa na koniec bitwy. Przynajmniej ta garstka, która przeżyła.
Rosjanie. W zasadzie odznaczyli się tym, że dużo chodzili. Pomogli też zniszczyć Austriaków, a później skierowali się na Krym 😉
Krajobraz wiejski okolic Pasikurowic. Olej na desce.
Główne wzgórze zajęte przez Polaków. Główne chipsy zjedzone też przez Polaków (graczy).
Francuzi i pole pędzla Van Klompfa.
Ci ludzie odpowiadają za część zamieszania. Tumci (Rosjanie), Symek (Brytyjczycy), Dardzin (Polacy). Mateusza już nie było, a ja robiłem tą fotkę.
Ci ludzie odpowiadają za część zamieszania. Tumci (Rosjanie), Symek (Brytyjczycy), Dardzin (Polacy). Mateusza już nie było, a ja robiłem tą fotkę.

Cóż, następnym razem będzie bardziej klasycznie, ale mam nadzieję, równie wesoło 🙂

Tradycyjnie dziękuję za wspaniałe fotografie Dardzinowi. Dwie zostały zrobione moim telefonem, łatwo rozpoznać które 🙂

Reklamy

3 myśli nt. „Bitwa Pięciu Armii – edycja napoleońska ;)”

  1. Bitwy „każdy na każdego” są czasem potrzebne. Nieoczekiwane zwroty akcji i dreszcze emocji związane z sytuacją, gdy ktoś się wyłamie z sojuszu sprawiają, że gra się zupełnie inaczej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s