Bitwa o Wiśnióweczkę, czyli testy systemu morale armii

Rozegranie ostatniej bitwy miało na celu przetestowanie nowo wprowadzonego systemu morale armii, którego idea narodziła się w trakcie konwentu Poligon w Krakowie.

Dotychczas wpływ działań wojennych, strat, oskrzydlenia, zajęcia strategicznej pozycji, miał tylko bezpośredni wpływ na bitwę, tzn. ułatwiał zniszczenie przeciwnika. Bardzo często jednak wydarzenia te wpływały także pośrednio na losy walki, przede wszystkim na morale żołnierzy, którzy w pewnym momencie mogli po prostu zacząć uciekać.

Dodatkowo, chciałbym, aby standardowe starcia na 20pkt można było spokojnie rozegrać w 2 godziny, umożliwiając nie tylko miłą, wieczorną rozgrywkę, ale również w przyszłości, organizacje turniejów.

Te dwa argumenty legły u podstaw powstania systemu morale armii. Od razu chciałbym też poinformować, że w podręczniku będzie on istniał, jako zasada opcjonalna, dla zaawansowanych graczy. Myślę, jednak, że warto go wypróbować.

Testy dowiodły bowiem, że jest bardzo ciekawy i pożyteczny. Na pewno warto zmodyfikować pewne współczynniki, ale ogólny pomysł na pewno się sprawdził. Jak będzie dalej, potrzeba jeszcze przynajmniej z dwóch bitew testowych, co nastąpi w najbliższym czasie.

Bitwa nie należy do najpiękniejszych wizualnie, ze względu na trwającą „detrocinizację”. Sporo podstawek ma podsypkę pomalowaną tylko na czarno, inne mają jeszcze nie pomalowaną podsypkę (rudy piasek). Cóż, priorytetem jest podręcznik i demo, figurki schodzą na drugi plan, chociaż powoli je ulepszamy. W najbliższym czasie przyjdzie też dostawa figurek, które zlecono do malowania, będzie co oglądać 🙂

Zapraszam zatem do relacji z bitwy między Francją, a Rosją.

Bitwa o Wiśnióweczkę:

Na przeciwko siebie, w klasycznym boju spotkaniowym, stanęły dwie armie; francuska i rosyjska.

Pierwszą z nich dowodził król Józef Bonaparte (a to pech…), drugą marszałek Kutuzow (a to pech dla Francuzów 😉
Każda z armii miała jedną dywizję piechoty i dwie małe dywizje kawalerii. U Francuzów jazdą dowodzili Latour – Mabourg oraz Arrighi de Casanova, zaś piechotą Ks. Eugeniusz. U Rosjan jazdą dowodzili Płatow i Ostermann – Tołstoj, zaś piechotą Korf.

Francuzami dowodził Mateusz, Rosjanami Michał (vel Dardzin).

Widok na pole bitwy. Rosjanie zaczynali walkę w lewym, dolnym rogu, Francuzi w prawym, górnym. Na środku znajdowały się dwa cele główne; wioski. Bliżej nas Bezpopitkowo, dalej Wiśnióweczka. Jak widać teren był dosyć trudny, sporo wzniesień, lasów, pól uprawnych i płotów. Nieco bliżej celów znajdowali się Francuzi.
Widok na pole bitwy. Rosjanie zaczynali walkę w lewym, dolnym rogu, Francuzi w prawym, górnym. Na środku znajdowały się dwa cele główne; wioski. Bliżej nas Bezpopitkowo, dalej Wiśnióweczka.
Jak widać teren był dosyć trudny, sporo wzniesień, lasów, pól uprawnych i płotów. Nieco bliżej celów znajdowali się Francuzi.
Rosyjska jazda, na pierwszym planie Kozacy. Podstawki już pozbawione większości trocin, czekają na nową posypkę.
Rosyjska jazda, na pierwszym planie Kozacy, dalej huzarzy. Niektóre podstawki są już pozbawione większości trocin, czekają na nową posypkę.
Kozacy jeszcze raz.
Kozacy jeszcze raz.
Francuska kawaleria. Dragoni tworzyli małą, jednobrygadową dywizję, zaś ułani zostali połączeni w drugiej dywizji z kirasjerami.
Francuska kawaleria. Dragoni tworzyli małą, jednobrygadową dywizję, zaś ułani zostali połączeni w drugiej dywizji z karabinierami.
Francuska piechota, trzy brygady (razem 13 batalionów) i dwie baterie artylerii. Nowa posypka, choć jeszcze nie pomalowana.
Francuska piechota, trzy brygady (razem 13 batalionów) i dwie baterie artylerii. Nowa posypka, choć jeszcze nie pomalowana.
Widok na główne cele bitwy, wioski: Bezpopitkowo i Wiśnióweczka. Zadanie: Ile krów widać na zdjęciu? ;)
Widok na główne cele bitwy, wioski: Bezpopitkowo i Wiśnióweczka.
Zadanie: Ile krów widać na zdjęciu? 😉
Mateusz rzucił obie, francuskie dywizje kawalerii na Wiśnióweczkę. Na razie obie armie mają takie samo morale, po 10.
Mateusz rzucił obie, francuskie dywizje kawalerii na Wiśnióweczkę. W tamtej turze obie armie miały takie samo morale, po 10.
Zaskakująco, ale rosyjska kawaleria też wysforowała się przed resztę swojego wojska i rzuciła się na Wiśnióweczkę.
Zaskakująco, ale rosyjska kawaleria wysforowała się przed resztę swojego wojska i rzuciła się na Wiśnióweczkę.
Francuska piechota powoli ruszała się w stronę Wiśnióweczki.
Francuska piechota powoli ruszyła w stronę Wiśnióweczki.
zaś rosyjska parła na Bezpopitkowo.
zaś rosyjska parła na Bezpopitkowo.
W następnej turze zaczęły działać efekty morale. Rosjanie zajęli obie wioski, w wyniku czego Rosjanie stracili aż 4 punkty morale armii (po 2 za każdy cel główny). Ponieważ rosyjska piechota wyszła na skrzydło rosyjskiej jazdy w Bezpopitkowie (widać to na zdjęciu), więc Rosjanie zyskali 1 punkt, a Francuzi stracili też 1. Zatem na koniec tury Rosjanie mieli morale armii 7, zaś Francuzi aż 13.
W następnej turze zaczęły działać efekty morale. Rosjanie zajęli obie wioski, w wyniku czego Francuzi stracili aż 4 punkty morale armii (po 2 za każdy cel główny). Ponieważ francuska piechota wyszła na skrzydło rosyjskiej jazdy w Wiśnióweczce (widać to na zdjęciu), więc Francuzi zyskali 1 punkt, a Rosjanie stracili 1. Zatem na koniec tury Francuzi mieli morale armii o wartości 7, zaś Rosjanie aż 13.
Francuscy dragoni, ułani i karabinierzy.
Francuscy dragoni, ułani i karabinierzy.
Francuzi nie mieli wyboru, musieli uderzyć na Wiśnióweczkę, gdyż każda następna tura oznaczała dla nich spore straty morale. Niestety nie wszystkie rozkazy ataku zostały zrozumiane przez dowódców i do walki ruszyli najpierw tylko dragoni. Poradzili sobie nawet nieźle. Szczęśliwie dla Francuzów ich piechota była coraz bliżej i nawet ostrzelała rosyjskich huzarów, zadając im duże straty.
Francuzi nie mieli wyboru, musieli uderzyć na Wiśnióweczkę, gdyż każda następna tura oznaczała dla nich spore straty morale. Niestety nie wszystkie rozkazy ataku zostały zrozumiane przez dowódców i do walki ruszyli tylko dragoni. Poradzili sobie nawet nieźle.
Szczęśliwie dla Francuzów ich piechota oraz artyleria była coraz bliżej i nawet ostrzelała rosyjskich huzarów, zadając im duże straty.
Francuska piechota uderzyła na kirasjerów, którzy wobec przewagi liczebnej przeciwnika, zdecydowali się wycofać i zająć lepszą pozycję. Odsłoniło to jednak skrzydło rosyjskiej jazdy i osłabiło jej siłę. Kawaleria walczyła pod wioską o każdy metr terenu, a francuska piechota i artyleria udzielała coraz skuteczniejszego wsparcia. Jeśli chodzi o morale, to Rosjanie zyskiwali kolejne punkty, dzięki trzymaniu Bezpopitkowa i przez chwilę jeszcze Wiśnióweczki (w końcu wkroczyła tam francuska piechota), ale Francuzi wyrównywali straty morale poprzez niszczone podstawki przeciwnika i manewry na skrzydło. Stopniowo jednak, w miarę ponoszonych strat własnych, francuskie morale coraz bardziej spadało.
Francuska piechota uderzyła na kirasjerów, którzy wobec przewagi liczebnej przeciwnika, zdecydowali się wycofać i zająć lepszą pozycję. Odsłoniło to jednak skrzydło rosyjskiej jazdy i osłabiło jej siłę.
Kawaleria walczyła pod wioską o każdy metr terenu, a francuska piechota i artyleria udzielała coraz skuteczniejszego wsparcia.
Jeśli chodzi o morale, to Rosjanie zyskiwali kolejne punkty, dzięki trzymaniu Bezpopitkowa i przez chwilę jeszcze Wiśnióweczki (w końcu wkroczyła tam francuska piechota), ale Francuzi wyrównywali straty morale poprzez niszczone podstawki przeciwnika i manewry na skrzydło. Stopniowo jednak, w miarę ponoszonych strat własnych, francuskie morale coraz bardziej spadało.
Rosjanie rzucili na pomoc przy Bezpopitkowie jedną ze swoich brygad piechoty, wraz z artylerią. Tymczasem Francuzi mieli olbrzymiego pecha. Dowodzący ich dywizją piechoty książę Eugeniusz nie zrozumiał 3 razy z rzędu rozkazów, jakie otrzymał! (trzy pechowe rzuty na rozkazy). Dwie francuskie brygady stały zatem bezczynnie, tylko jedna wkroczyła do Wiśnióweczki.
Rosjanie rzucili na pomoc przy Wiśnióweczce jedną ze swoich brygad piechoty, wraz z artylerią. Tymczasem Francuzi mieli olbrzymiego pecha. Dowodzący ich dywizją piechoty książę Eugeniusz nie zrozumiał 3 razy z rzędu rozkazów, jakie otrzymał! (trzy pechowe rzuty na rozkazy). Dwie francuskie brygady stały zatem bezczynnie, tylko jedna wkroczyła do Wiśnióweczki.
Rosjanie rozwinęli się w linię i rozpoczęli ostrzał Francuzów.
Rosjanie rozwinęli się w linię i rozpoczęli ostrzał Francuzów.
Walka jazdy na polach przed Wiśnióweczką. Obie strony oskrzydliły swoich przeciwników. W wyniku walki zniszczona została brygada francuskich dragonów (odepchnięta, wpadła na przeciwnika) oraz rosyjskich huzarów (nie wytrzymali skrzydłowego ataku karabinierów). Francuzi mieli już bardzo niskie morale, ich armia straciła więcej jednostek. W tej turze bitwa mogłaby się zakończyć porażką Francuzów, gdyby nie to, że w walce kawalerii zabity został rosyjski generał, co uskrzydliło podwładnych króla Józefa (+2 punkty do morale za zabitego wodza przeciwnika). Bitwa trwała nadal, choć przewaga Rosjan była już bardzo wyraźna.
Walka jazdy na polach przed Wiśnióweczką. Obie strony oskrzydliły swoich przeciwników. W wyniku walki zniszczona została brygada francuskich dragonów (odepchnięta, wpadła na przeciwnika) oraz rosyjskich huzarów (nie wytrzymali skrzydłowego ataku karabinierów).
Francuzi mieli już bardzo niskie morale, ich armia straciła więcej jednostek. W tej turze bitwa mogłaby się zakończyć porażką Francuzów, gdyby nie to, że w walce kawalerii zabity został rosyjski generał, co uskrzydliło podwładnych króla Józefa (+2 punkty do morale za zabitego wodza przeciwnika). Bitwa trwała nadal, choć przewaga Rosjan była już bardzo wyraźna.
Wiśnióweczka po zakończeniu starcia jazdy, francuska piechota wchodzi do wioski, która okupują jeszcze Kozacy. Rosyjscy huzarzy w następnej turze zaatakują karabinierów, ale sami otrzymają szarżę od ułanów i wycofają się z dużymi stratami. Francuzi wreszcie zajmą całkowicie Wiśnióweczkę. Tymczasem rosyjscy kirasjerzy zaczęli głęboki manewr, aby wyjść na tyły Francuzów, co spowodowało wkrótce kolejne straty do morale armii ks. Józefa.
Wiśnióweczka po zakończeniu starcia jazdy, francuska piechota wtargnęła do wioski, którą okupowali jeszcze Kozacy. Rosyjscy huzarzy w następnej turze zaatakowali karabinierów, ale sami otrzymali szarżę od ułanów i wycofali się z dużymi stratami. Francuzi wreszcie zajęli Wiśnióweczkę. Tymczasem rosyjscy kirasjerzy zaczęli głęboki manewr, aby wyjść na tyły Francuzów, co spowodowało kolejne straty do morale armii ks. Józefa.
Rosyjska artyleria waliła "jak w bęben" do ustawionych w kolumnach Francuzów ks. Eugeniusza. Widoczna na środku brygada, po stracie połowy batalionów, zdecydowała się uciekać - kolejne obniżenie morale. W tej samej turze na pomoc przyszli rosyjscy jegrzy, którzy ostrzelali brygadę po prawej stronie. Po policzeniu morale na koniec tury, Francuzi mieli -6, bitwa była przegrana (7 tura). Stracili również (też w tej turze) 50% oddziałów.
Rosyjska artyleria waliła „jak w bęben” do ustawionych w kolumnach Francuzów ks. Eugeniusza. Widoczna na środku brygada, po stracie połowy batalionów, zdecydowała się uciekać – kolejne obniżenie morale. W tej samej turze na pomoc przyszli rosyjscy jegrzy, którzy ostrzelali brygadę po prawej stronie.
Po policzeniu morale na koniec tury, Francuzi mieli -6, bitwa była przegrana (7 tura). Stracili również (też w tej turze) 50% oddziałów.
Ostatnia tura. Francuska artyleria i piechota z Wiśnióweczki rozbiła jedną brygadę piechoty Rosjan, ale było już za późno, żeby cokolwiek mogło to odmienić.
Ostatnia tura. Francuska artyleria i piechota z Wiśnióweczki rozbiła jedną brygadę piechoty Rosjan, ale było już za późno, żeby cokolwiek mogło to odmienić.
Widok na pole bitwy na końcu walki, po lewej u góry widoczni rosyjscy kirasjerzy.
Widok na pole bitwy na końcu walki, po lewej u góry widoczni rosyjscy kirasjerzy.
Pole walki po ostatniej turze. Francuzom pozostała tylko jedna brygada piechoty (pozostałe dwie uciekły) i trochę jazdy. Rosjanie triumfowali.
Pole walki po ostatniej turze. Francuzom pozostała tylko jedna brygada piechoty (pozostałe dwie uciekły) i trochę jazdy. Rosjanie triumfowali.

 

Jak zatem spisało się morale armii?

W moim odczuciu dobrze, aczkolwiek trzeba zmienić kilka rzeczy w jego statystykach. Morale zmusiło graczy do działania, zdobywania celi bitwy, wychodzenia na skrzydła itd. To jego pozytywny efekt. Na pewno za dużo punktów się traci i zyskuje za zajęcie celu bitwy. Zrobiliśmy nietypowo dwa główne cele, zamiast jednego głównego i dwóch pobocznych, ale to nie miało takiego znaczenia. Bitwa zakończyła się z wynikiem 21 morale Rosjan i -6 Francuzów. Gdyby nie śmierć rosyjskiego generała, to zakończyłaby się turę wcześniej, mniej więcej z wynikiem 18 do -1.

Duże znaczenie miał też fakt, że testy morale wykonuje się na wartości nie większej, niż morale całej armii, zatem Francuzi o wiele szybciej otrzymywali dezorganizacje, co jest dosyć fajne, bo pokazuje „sypiącą” się armię.

Przeprowadzimy na pewno kolejne testy, z nieco zmienionymi modyfikatorami (mniej plusów przede wszystkim, inne punkty za zdobywanie celów) i zobaczymy jak to będzie funkcjonować.

Co najważniejsze, bitwa trwała dokładnie 2.20 minut, przy czym w jej trakcie gadaliśmy, jedliśmy itd. Zatem bez problemu na 20pkt można skończyć walkę w 2 godziny i o to w tym wszystkim chodzi.

Dziękuję ślicznie Mateuszowi i Michałowi za bitwę, a Michałowi drugi raz za fotki.

Jako bonus zamieszczam trzy krótkie filmiki z bitwy:

 

Nie ma bitwy bez dobrego prowiantu ;)
Nie ma bitwy bez dobrego prowiantu 😉

PS. Jutro (w sobotę 24 maja) pokaz na Grenadierze w Warszawie, serdecznie zapraszam do przybycia!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s