Grenadier 2014 – relacja z pokazów BW-N

24 maja 2014 roku ekipa BW-N miała przyjemność przybyć na warszawskiego Grenadiera, gdzie zaprezentowaliśmy system Bogowie Wojny – Napoleon.

Na Grenadierze byliśmy po raz pierwszy, więc mieliśmy też okazję poznać, jak wygląda cała impreza. Szczęśliwie tym razem znalazło się też trochę czasu, żeby przyjrzeć się innym grom (choć tylko kilku) i porozmawiać z wielu przybyłymi tam ludźmi. Miło też było spotkać znajomych, poznanych podczas krakowskiego Poligonu.

Ograniczony czas pozwolił nam być tylko jednego dnia; w sobotę. Przybyliśmy już koło południa, co okazało się szczęśliwe, bo nasz stół znajdował się na samym środku wielkiego namiotu, w którym toczyły się rozgrywki. Każdy wchodzący trafiał od razu na BW-N, co miało swoje dobre i gorsze strony.

Cieszyło nas bardzo duże zainteresowanie systemem oraz to, że pojawiły się chętne do grania osoby.

Z konieczności opiszę głównie nasze przygody z BW-N, skrótowo omawiając to, co działo się gdzie indziej.

Pierwszą bitwę rozgrywaliśmy według najnowszych zasad, ale z wyłączeniem morale armii, gdyż nie chciałem pokazywać jeszcze nie przetestowanego w pełni systemu.

Oto nasze pole bitwy. Dziękujemy serdecznie za wypożyczenie zielonej płachty, która skutecznie przykryła białe, ohydne blaty. Trochę problemów było z wypoziomowaniem stołów (i dopasowaniem poziomu, bo były aż 4), ale w końcu udało się to uczynić i stworzyć naszą makietkę ;)
Oto nasze pole bitwy. Dziękujemy serdecznie za wypożyczenie zielonej płachty, która skutecznie przykryła białe, ohydne blaty. Trochę problemów było z wypoziomowaniem stołów (i dopasowaniem poziomu, bo były aż 4), ale w końcu udało się to uczynić i stworzyć naszą makietkę 😉 Żeby było wiadomo, w co gramy, na dwóch krańcach stołu znajdowała się kartka z opisem, jedna z nich jest widoczna po lewej stronie zdjęcia.
Problemem był spory wiatr, który przeszkadzał w rozgrywce, to z pewnością minus imprez plenerowych, a plus tych, odbywających się w zamknięciu.
Problemem był spory wiatr, który przeszkadzał w rozgrywce, to z pewnością minus imprez plenerowych, a plus tych, odbywających się w zamknięciu. Stąd też, karteczki oznaczające podstawy operacyjne musieliśmy wzmocnić napełnionymi butelkami z wodą.
Rosjanie na nowych podstawkach, choć jeszcze nie ukończonych.
Rosjanie na nowych podstawkach, choć jeszcze nie ukończonych.
Zbliżenie na Rosjan; jegrzy, piechota i artyleria.
Zbliżenie na Rosjan; jegrzy, piechota i artyleria.
Francuzi też dostali nowe podstawki, tez jeszcze nie do końca gotowe i nie dla wszystkich, ale mimo wszystko prezentowali się całkiem nieźle.
Francuzi też dostali nowe podstawki, tez jeszcze nie do końca gotowe i nie dla wszystkich, ale mimo wszystko prezentowali się całkiem nieźle.
Francuzi, na przedzie generał, którego koń został ostatnio pomalowany czarnym washem. Efekt jest bardzo ciekawy, jego poprzedni wygląd można zobaczyć na starszych raportach bitewnych.
Francuzi, na przedzie generał, którego koń został ostatnio pomalowany czarnym washem. Efekt jest bardzo ciekawy, jego poprzedni wygląd można zobaczyć na starszych raportach bitewnych. Warto odnotować, że francuska piechota liniowa, też „spotkała” czarnego washa, dzięki czemu barwa ich mundurów przestała być jaskrawa.
Malutkie posiłki dla Rosjan; austriaccy grenadierzy.
Malutkie posiłki dla Rosjan; austriaccy grenadierzy.
Początkowe ruchy w trakcie bitwy, Francuzi idą w kierunku wzgórza i wioski, kawaleria osłania na flankach.
Początkowe ruchy w trakcie bitwy: Francuzi ruszyli w kierunku wzgórza i wioski, kawaleria osłaniała ich flanki. Rosjanie zajęli wioskę po drugiej stronie pola walki oraz zgromadzili całą kawalerię na wzgórzu i obok niego.
Rosyjska kawaleria zajęła wzgórze na przeciwko wioski, zajętej przez Francuzów. Czy zdecyduje się uderzyć. Po prawej stronie grenadierzy zaczynają swój manewr głębokiego obejścia.
Rosyjska kawaleria zajęła wzgórze na przeciwko wioski, zajętej przez Francuzów. Czy zdecyduje się uderzyć? Po prawej stronie austriaccy grenadierzy zaczynają swój manewr głębokiego obejścia.
Dowodzący Rosjanami Gregorus :)
Dowodzący Rosjanami Gregorus 🙂 W tle stoły z planszówkami, po prawej stronie Wrzesień 1939.
Tak wyglądała część naszego namiotu.
Tak wyglądała część naszego namiotu.
Rozgrywki pod namiotem.
Rozgrywki pod namiotem.
Wracamy do BW-N. Francuzi zajęli wzgórze i wyszli z wioski, osłaniani częściowo przez las.
Wracamy do BW-N.
Francuzi zajęli wzgórze i wyszli z wioski, osłaniani częściowo przez las.
Tymczasem rosyjska piechota zajęła wioskę po przeciwnej stronie pola bitwy.
Tymczasem rosyjska piechota zajęła wioskę po przeciwnej stronie pola bitwy.
Urraaaaa!!! Rosyjska jazda uderzyła niespodziewanie na Francuzów, chociaż las przeszkodził niektórym oddziałom w dotarciu do celu (za daleko!). Walki na prawym skrzydle Francuzów trwały przez kilka tur, ostatecznie rosyjska kawaleria, pozbawiona wsparcia piechoty (austriacy nie wzięli udziału w walce, dokonywali tylko głębokiego obejścia), została rozbita. Przydało się też trochę szczęścia, bo dragoni odparli czołowy atak huzarów, wraz ze skrzydłowym atakiem Kozaków (co widać na zdjęciu). Mimo wszystko francuska piechota poniosła straty, a Rosjanie pokazali swoją dzielność i odwagę.
Urraaaaa!!!
Rosyjska jazda uderzyła niespodziewanie na Francuzów, chociaż las przeszkodził niektórym oddziałom w dotarciu do celu (za daleko!).
Walki na prawym skrzydle Francuzów trwały przez kilka tur, ostatecznie rosyjska kawaleria, pozbawiona wsparcia piechoty (Austriacy nie wzięli udziału w walce, dokonywali tylko głębokiego obejścia), została rozbita. Przydało się też trochę szczęścia, bo dragoni odparli czołowy atak huzarów, wraz ze skrzydłowym atakiem Kozaków (co widać na zdjęciu). Mimo wszystko francuska piechota poniosła straty, a Rosjanie pokazali swoją dzielność i odwagę.
Wobec zmieniającej się sytuacji na polu bitwy Gregorus (a może marszałek Gregoriov? ;) myśli nad dalszą strategią.
Wobec zmieniającej się sytuacji na polu bitwy Gregorus (a może marszałek Gregoriov? 😉 myśli nad dalszą strategią.
Francuska brygada zmaltretowana atakiem rosyjskiej jazdy.
Francuska brygada zmaltretowana atakiem rosyjskiej jazdy (tak właściwie  dwie podstawki z tyłu to Włosi wicekróla Eugeniusza).
Tymczasem rosyjska piechota ruszyła się z wioski, ku centralnemu wzgórzu. Ich marsz spróbowali opóźnić ułani i karabinierzy, ale ich szarże zostały krwawo odparte. Na zdjęciu czworobok jegrów odpiera ułanów.
Tymczasem rosyjska piechota ruszyła się z wioski, ku centralnemu wzgórzu. Ich marsz spróbowali opóźnić ułani i karabinierzy, ale ich szarże zostały krwawo odparte. Na zdjęciu czworobok jegrów odpiera ułanów.
Rosyjska artyleria strzela od flanki do karabinierów, zadając im potężne straty.
Rosyjska artyleria strzela od flanki do karabinierów, zadając im potężne straty.
Kolejny widok namiotu i stołu BW-N.
Kolejny widok namiotu i stołu BW-N.
W końcu rosyjska piechota i artyleria podeszła pod centralne wzgórze, zaczęła się wymiana ognia z Francuzami. Przewagę ilościową Francuzi kompensowali lepszą pozycją (wyżej).
W końcu rosyjska piechota i artyleria podeszła pod centralne wzgórze, zaczęła się wymiana ognia z Francuzami. Przewagę ilościową Francuzi kompensowali lepszą pozycją (wyżej).
Tymczasem na prawej flance, dragoni postanowili powstrzymać wreszcie marsz austriackich grenadierów. Niestety czworobok Austriaków odparł bez problemu francuską jazdę; tak to jest, jak się atakuje na nie osłabione ogniem czworoboki.
Tymczasem na prawej flance, dragoni postanowili powstrzymać wreszcie marsz austriackich grenadierów. Niestety czworobok Austriaków odparł bez problemu francuską jazdę; tak to jest, jak się atakuje na nie osłabione ogniem czworoboki.
Gdy w centrum trwała wymiana ognia, ułani rzucili się ponownie do samobójczej szarży przeciwko rosyjskiej artylerii, która straciła ochronę. Niczym pod Somosierrą, szarża przyniosła powodzenie! Rosyjska bateria artylerii została wyeliminowana! Niestety wkrótce później skrzydłowy ogień armat i piechoty rozbił resztki ułanów...
Gdy w centrum trwała wymiana ognia, ułani rzucili się ponownie do samobójczej szarży przeciwko rosyjskiej artylerii, która nie miała bezpośredniej ochrony. Niczym pod Somosierrą, szarża przyniosła powodzenie! Rosyjska bateria artylerii została wyeliminowana! Niestety wkrótce później skrzydłowy ogień armat i piechoty rozbił resztki ułanów…
Walki w centrum.
Walki w centrum.
Tymczasem Austriaków dogoniła francuska piechota i złapawszy ich "na gorącym uczynku", czyli od tyłu, zadała spore straty (jedna podstawka).
Tymczasem francuska piechota dogoniła Austriaków i złapawszy ich „na gorącym uczynku”, czyli od tyłu, zadała spore straty (jedna podstawka).
Uwolniona od walki z rosyjską kawalerią, francuska piechota (ta część, która nie rzuciła się w pościg za Austriakami), zaczęła wychodzić na skrzydło Rosjan.
Uwolniona od walki z rosyjską kawalerią, francuska piechota (ta część, która nie rzuciła się w pościg za Austriakami), zaczęła wychodzić na skrzydło Rosjan.
Bitwa dobiegła końca, gdyż Rosjanie stracili 50% jednostek. Zdjęcie pokazuje sytuację na koniec walk. Bitwa była krwawa, bo i Francuzi ponieśli znaczne straty.
Bitwa dobiegła końca, gdyż Rosjanie stracili 50% jednostek. Zdjęcie pokazuje sytuację na koniec walk. Bitwa była krwawa, bo i Francuzi ponieśli znaczne straty.

Chciałbym w tym miejscu pogratulować Gregorusowi, który zagrał pierwszy raz w BW-N, a dowodził tak dobrze, że sprawił mi nie lada kłopoty. Zwycięstwo francuskie było naprawdę wymęczone i trochę szczęśliwe. Aż strach pomyśleć, co będzie, gdy opanuje dobrze wszystkie przepisy 🙂

W kolejnej bitwie uczestniczyli najmłodsi, tym razem rozgrywano ją na maksymalnie uproszczonych zasadach :) Jak widać taka bitwa też sprawia frajdę!
W kolejnej bitwie uczestniczyli najmłodsi, tym razem rozgrywano ją na maksymalnie uproszczonych zasadach 🙂
Jak widać taka bitwa też sprawia frajdę!
Autor wśród przyszłych marszałków i generałów.
Autor wśród przyszłych marszałków i generałów.

Warto wspomnieć kilka słów o tym, co się działo w innych miejscach, jak już jednak napisałem, nie wszystko mieliśmy okazję zobaczyć.

W naszym namiocie toczyło się wiele ciekawych rozgrywek, z tych, które zapamiętałem warto wspomnieć renesansową, znacznie zmienioną wersję DBA, prowadzoną przez Pawła Kura (QR miniatures), planszową Ostrołęką 1831, prowadzoną przez Raleena, bardzo ciekawy system Wrzesień 1939. Napoleońską bitwę w systemie Newbury Rules rozgrywał także Robert Kowalski.

Na zewnątrz namiotu zauważyć można było przede wszystkim Wargamera z Ogniem i Mieczem oraz bardzo fajną planszówkę Orły i Rakiety autorstwa Maćka Szopy, traktującą o powietrznej wojnie pomiędzy Polską i NATO, a Rosją, która bardzo mnie zainteresowała.

Oprócz tego masa rekonstrukcji historycznych, dobre jedzenie, występy wokalne, taneczne i inne. Aż szkoda, że nie było okazji zostać na dwa dni.

W jednej z rekonstrukcji brał udział czołg Renault FT17
W jednej z rekonstrukcji brał udział czołg Renault FT17
Rok 1944, Grupa Kampinos próbuje przebić się do walczącej Warszawy.
Rok 1944, Grupa Kampinos próbuje przebić się do walczącej Warszawy.
Niemcy kontratakują.
Niemcy kontratakują.
Scena.
Scena.
Namiot gier bitewnych i planszowych; widok z zewnątrz.
Namiot gier bitewnych i planszowych; widok z zewnątrz.
A tu można było dobrze zjeść ;)
A tu można było dobrze zjeść 😉

 

Grenadiera uważam za udanego, dziękuję w tym miejscu serdecznie wszystkim osobom, które umożliwiły nam pojawienie się na tym konwencie, służyły zawsze życzliwą pomocą i radą, szczególnie Raleenowi i Tomkowi Świderskiemu.

Cóż, do zobaczenia na Polach Chwały i innych konwentach!

Reklamy

7 thoughts on “Grenadier 2014 – relacja z pokazów BW-N”

  1. Bardzo ciekawa bitwa i znakomicie zrobiony raport. Żałuję że mnie nie było;-(
    Mam pytanie odnośnie tej sytuacji:
    https://bogowiewojny.files.wordpress.com/2014/05/20140524_152431-1024×768.jpg?w=529&h=396
    Zakładając, że dragoni atakują również od flanki – co wtedy z generałem austriackim?
    Jak go liczysz? Tzn czy on jest wewnątrz czy na zewnątrz czworoboku i czy może symultanicznie się tam schronić przed szarżą?
    Pozdrawiam
    Artur

    1. Ja również żałuję, że nie mogłem jechać 😦
      Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie do powyższej sytuacji. Otóż, osoba dowodząca Austriakami ma prawo dołączyć swojego generała/wodza naczelnego do walki, w takim przypadku dodaje on +1 do liczby kostek, którymi rzucamy podczas walki. Oczywiście nie ma przymusu. Dowódca lub też wódz naczelny nie może być sam w sobie obiektem ataku wrogiego oddziału. To czy będzie walczył zależy tylko od gracza, który daną armią dowodzi 🙂

    2. Jest dokładnie tak, jak napisał Dardzin. Już dosyć dawno temu, sprawdzałem różne opcje jeśli chodzi o generałów, przede wszystkim dotyczące możliwości ich atakowania i zabicia na polu bitwy, Wychodziły z tego bardzo dziwne sytuacje, dlatego też ostatecznie został przyjęty uproszczony system, że nie można strzelać, ani atakować wręcz generałów, ale jeśli zostaną oni dołączeni do walki (wola gracza), to wtedy mogą zginąć, jeśli wyrzuci się na kostce dwie jedynki, lub jeden i dwa. Takie sytuacje się już zdarzały, ryzyko jest małe, ale mimo wszystko istnieje i gracze mają dylemat, czy próbować, czy nie 🙂
      Fizycznie zatem ten generał jest w czworoboku.

      1. Jako ciekawostkę dodam, że kiedyś podczas bitwy zginęło 3 albo 4 generałów 🙂 Przeciętnie jednak nie ginie żaden, ewentualnie jeden.

  2. „Bitwa dobiegła końca, gdyż Rosjanie stracili 50% jednostek.” A przecież Rosjanie mają 60% próg złamania ;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s