Bitwa o Czarne Porzeczkowo

Wczoraj mieliśmy okazję rozegrać kolejną batalię testową, której głównym zadaniem było sprawdzenie funkcjonowanie systemu morale armii, zmodyfikowanego po poprzedniej bitwie.

Z przyjemnością muszę przyznać, że działa to już całkiem nieźle 🙂

Przy okazji w trakcie bitwy mieliśmy okazję wypróbować cechy generałów – od tej pory każdy dowódca ma cechy, które utrudniają, lub ułatwiają róże działania. Np. brygady Grouchy’ego nie mogą ścigać przeciwników, a Depreradowicz ma +1 do rzutu kością przy rozkazach ataku itp.

Do walki przeciwko sobie stanęły dwie armie: Rosyjska, wspomagana przez Austriaków oraz Francuska, wspomagana przez Polaków. Obie liczyły po około 12.000 żołnierzy, Francuzi mieli nieznaczną przewagę w piechocie, zaś Rosjanie w kawalerii.

Rosjanami i Austriakami dowodził Gregorus i po nim Dardzin, zaś Francuzami i Polakami dowodziłem ja.

ARMIE:

Cesarstwo Francji + Wielkie Księstwo Warszawskie:

Głównodowodzący Marszałek Luis Nicolas Davout, książę Eckmuhl.

Dywizja piechoty (12 batalionów, 1 bateria dział) Hieronim Bonaparte.
Dywizja kawalerii (4 szwadrony dragonów, 2 karabinierów) Emmanuel Grouchy
Dywizja kawalerii lekkiej (4 szwadrony ułanów) Józef Bonaparte
Dywizja piechoty polsko – włoskiej (5 batalionów, 1 bateria dział), Jan Nepomucen Umiński.

Carstwo Rosyjskie + Cesarstwo Austrii

Głównodowodzący: Generał Książę Piotr Iwanowicz Bagration.

Dywizja piechoty (8 batalionów, 1 bateria dział) Alexandre Andrault de Langeron.
Dywizja piechoty (4 bataliony, 1 bateria dział) Dmitrij Dochturow
Dywizja kawalerii lekkiej (6 szwadronów, w tym Kozacy) Wasilij Cziczagow
Dywizja kawalerii (6 szwadronów, w tym kirasjerzy) Mikołaj Depreradowicz
Dywizja piechoty austriackiej (4 bataliony) Arcyksiążę Ludwik Habsburg.

Bitwa rozpoczęła się z samego rana, centralnym punktem pola walki, o który toczyła się cała batalia, było miasteczko Czarne Porzeczkowo. Jego zdobycie gwarantowało kontrolę nad szlakami komunikacyjnymi w okolicy.

Pole bitwy i rozstawione oddziały. Po prawej znajdują się Francuzi, po lewej stronie Rosjanie. Czarne Porzeczkowo widoczne doskonale na środku. Teren walki było mocno urozmaicony przez lasy, pola i wzgórza, ale znajdowało się w nim sporo miejsc, które mogła wykorzystać także kawaleria.
Pole bitwy i rozstawione oddziały. Po prawej znajdują się Francuzi, po lewej stronie Rosjanie. Czarne Porzeczkowo widoczne doskonale na środku. Teren walki było mocno urozmaicony przez lasy, pola i wzgórza, ale znajdowało się w nim sporo miejsc, które mogła wykorzystać także kawaleria.
Francuska strona pola bitwy przed jej rozpoczęciem (w oddali polska piechota i francuska kawaleria, które zostały na początku bitwy rozstawione inaczej)
Francuska strona pola bitwy przed jej rozpoczęciem (w oddali polska piechota i francuska kawaleria, które zostały na początku bitwy rozstawione inaczej).
Dywizja Hieronima Bonaparte. Przypadła jej najważniejsza rola, jako największemu zgrupowaniu francuskiej armii. Hieronim miał zająć Czarne Porzeczkowo i przełamać Rosjan w centrum.
Dywizja Hieronima Bonaparte. Przypadła jej najważniejsza rola, jako największemu zgrupowaniu francuskiej armii. Hieronim miał zająć Czarne Porzeczkowo i przełamać Rosjan w centrum.
Dywizja piechoty polsko - włoskiej Umińskiego rozlokowała się na wzgórzu. Jej zadaniem było zajęcie skraju Porzeczkowa i przepędzenie stamtąd Dochturowa.
Dywizja piechoty polsko – włoskiej Umińskiego rozlokowała się na wzgórzu. Jej zadaniem było zajęcie skraju Czarnego Porzeczkowa i przepędzenie stamtąd Dochturowa.
Umińskiego wspomagali Ułani dowodzeni przez Józefa Bonapartego. Niestety...
Umińskiego wspomagali ułani dowodzeni przez Józefa Bonapartego. Niestety.
Na prawym skrzydle pozycje zajęła jazda Grouchy'ego.
Na prawym skrzydle pozycje zajęła jazda Grouchy’ego.
Rosjanie. Na pierwszym planie dywizja Dochturowa, na drugim siły Langerona.
Rosjanie. Na pierwszym planie dywizja Dochturowa, na drugim siły Langerona. Bagration obserwuje teren pola walki z wygodnej pozycji na wzgórzu.
Dywizja Dochturowa (i jej nowe podstawki).
Dywizja Dochturowa (i jej nowe podstawki).
Dywizje Langerowa i Arcyksięcia Ludwika (widać go po lewej stronie). Te dwie dywizje miały zaatakować centrum Francuzów i zająć Czarne Porzeczkowo.
Dywizje Langerona i Arcyksięcia Ludwika (widać go po lewej stronie).
Te dwie dywizje miały zaatakować centrum Francuzów i zająć Czarne Porzeczkowo.
Rosjanie dosyć ryzykownie zgromadzili całą kawalerię na swojej lewej flance, na przeciwko Grouchy'ego. Odsłaniało to ich prawe skrzydło, ale jednocześnie dawało dwukrotną przewagę nad kawalerią Gruchy'ego. Na zdjęciu kirasjerzy i huzarzy Depreradowicza nacierają w kierunku francuskiej jazdy.
Rosjanie dosyć ryzykownie zgromadzili całą kawalerię na swojej lewej flance, na przeciwko Grouchy’ego. Odsłaniało to ich prawe skrzydło, ale jednocześnie dawało dwukrotną przewagę nad kawalerią Gruchy’ego. Na zdjęciu kirasjerzy i huzarzy Depreradowicza nacierają w kierunku francuskiej jazdy.
Inicjatywę wygrali Francuzi i to ich wojska zaczęły ruszać się jako pierwsze. Hieronim uderzył prosto w centrum, aby jak najszybciej zająć Czarne Porzeczkowo.
Inicjatywę wygrali Francuzi i to ich wojska zaczęły ruszać się jako pierwsze. Hieronim uderzył prosto w centrum, aby jak najszybciej zająć Czarne Porzeczkowo.
Widok na nacierającą w centrum dywizję Hieronima.
Widok na nacierającą w centrum dywizję Hieronima.
Tymczasem generał Umiński na skutek mojej nieuwagi przez jedną turę pozostałe bezczynny. Swoją drogą Dardzin orzekł, że to najładniejsza fotografia z gry :)
Tymczasem generał Umiński na skutek mojej nieuwagi przez jedną turę pozostałe bezczynny.
Swoją drogą Dardzin orzekł, że to najładniejsza fotografia z gry 🙂
Tymczasem Grouchy ruszył się daleko na prawą flankę, aby zająć wzgórze. Pozornie dobra decyzja miała się okazać fatalną. Grouchy stracił styczność z resztą armii francuskiej, a stanął wobec dwukrotnej przewagi liczebnej Rosjan.
Tymczasem Grouchy ruszył się daleko na prawą flankę, aby zająć wzgórze. Pozornie dobra decyzja miała się okazać fatalną. Grouchy stracił styczność z resztą armii francuskiej, a stanął wobec dwukrotnej przewagi liczebnej Rosjan.
Kozacy i huzarzy Cziczagowa wychodzą między lasem i polem na flankę Grouchy'ego.
Kozacy i huzarzy Cziczagowa wychodzą między lasem i polem na flankę Grouchy’ego.
Tymczasem w centrum, dywizje Langerona i arcyksięcia Ludwika nacierały poprzez pole, żeby zająć skraj Czarnego Porzeczkowa.
Tymczasem w centrum, dywizje Langerona i arcyksięcia Ludwika nacierały poprzez pole, żeby zająć skraj Czarnego Porzeczkowa.
Kiedy piechota dopiero zajmowała pozycje, na prawym skrzydle Francuzów doszło do pierwszych walk. Szczęśliwie Rosjanom nie udało się aktywować wszystkich brygad, więc ich początkowa przewaga liczebna została zniwelowana. Na zdjęciu dragoni Grouchy'ego ścierają się z rosyjskimi kirasjerami Depreradowicza. Francuzi powstrzymali Rosjan, ale stracili całą podstawkę jazdy i cofnęli się na wzgórze.
Kiedy piechota dopiero zajmowała pozycje, na prawym skrzydle Francuzów doszło do pierwszych walk. Szczęśliwie Rosjanom nie udało się aktywować wszystkich brygad, więc ich początkowa przewaga liczebna została zniwelowana. Na zdjęciu dragoni Grouchy’ego ścierają się z rosyjskimi kirasjerami Depreradowicza. Francuzi powstrzymali Rosjan, ale stracili całą podstawkę jazdy i cofnęli się na wzgórze.
Jeszcze bardziej krytyczna sytuacja nastąpiła w wypadku karabinierów. Rosyjscy huzarzy zaskoczyli ich flankę! Szczęśliwie pozycja na wzgórzu i osobista interwencja Grouchy'ego zapobiegła katastrofie i karabinierzy odparli atak huzarów.
Jeszcze bardziej krytyczna sytuacja nastąpiła w wypadku karabinierów. Rosyjscy huzarzy zaskoczyli ich flankę! Szczęśliwie pozycja na wzgórzu i osobista interwencja Grouchy’ego zapobiegła katastrofie i karabinierzy odparli atak huzarów.
Francuzów uratowała to, że Kozacy i połowa huzarów była nieaktywna w tej turze i nie szarżowała.
Francuzów uratowała to, że Kozacy i połowa huzarów była nieaktywna w tej turze i nie szarżowała.
Tymczasem rosyjska piechota dotarła do Czarnego Porzeczkowa i rozstawiła się na skraju miasteczka, żeby przyjąć atak Francuzów. Obie armie zajęły cel w tej samej turze, więc nikomu nie zaszkodziło to do morale.
Tymczasem rosyjska piechota dotarła do Czarnego Porzeczkowa i rozstawiła się na skraju miasteczka, żeby przyjąć atak Francuzów.
Obie armie zajęły cel w tej samej turze, więc nikomu nie zaszkodziło to do morale.
Czarne Porzeczkowo zajęła też dywizja Hieronima. Marszałek Davout wydzielił jednak z niej jedną brygadę, która miała wspomóc Grouchy'ego. Niestety odległość do przejścia była bardzo duża.
Czarne Porzeczkowo zajęła też dywizja Hieronima. Marszałek Davout wydzielił jednak z niej jedną brygadę, która miała wspomóc Grouchy’ego. Niestety odległość do przejścia była bardzo duża. W tle widać ułanów Józefa Bonaparte, którzy za bardzo wysforowali się do przodu i wpadli pod ogień artyleryjski dywizji Dochturowa, w wyniku którego ponieśli spore straty, zostali zdezorganizowani i praktycznie przestali się liczyć w walce. Umiński został pozbawiony wsparcia kawalerii i cały sens rozmieszczenia kawalerii na obu skrzydłach został niewykorzystany.
Tymczasem na prawym skrzydle Francuzów nadal trwała walka jazdy. Tym razem rosyjscy kirasjerzy zaatakowali razem z Kozakami karabinierów. Przewaga liczebna i atak ze skrzydła zrobiły swoje, karabinierzy zostali całkowicie rozbici. Dragoni Grouchy'ego starli się z huzarami i udało mi się powstrzymać natarcie Rosjan. Trzeba przyznać, że kawaleria Grouchy'ego poczynała sobie całkiem dzielnie. Bez wsparcia nie była w stanie wytrzymać długo (walczyła 3 tury, a właściwie po 2 turze została jej tylko podstawka dragonów).
Tymczasem na prawym skrzydle Francuzów nadal trwała walka jazdy. Tym razem rosyjscy kirasjerzy zaatakowali razem z Kozakami karabinierów. Przewaga liczebna i atak ze skrzydła zrobiły swoje, karabinierzy zostali całkowicie rozbici. Dragoni Grouchy’ego starli się z huzarami i udało mi się powstrzymać natarcie Rosjan. Trzeba przyznać, że kawaleria Grouchy’ego poczynała sobie całkiem dzielnie. Bez wsparcia nie była w stanie wytrzymać długo (walczyła 3 tury, a właściwie po 2 turze została jej tylko podstawka dragonów).
Dywizje Hieronima i Langerona zaczęły walkę o Czarne Porzeczkowo. Hieronim próbował ogniem wykurzyć Rosjan z miasteczka.
Dywizje Hieronima i Langerona zaczęły walkę o Czarne Porzeczkowo. Hieronim próbował ogniem wykurzyć Rosjan z miasteczka.
Tymczasem wydzielona z dywizji Hieronima brygada maszerowała na pomoc Gruchy'emu, lecz do pokonania miała jeszcze daleki dystans.
Tymczasem wydzielona z dywizji Hieronima brygada maszerowała na pomoc Gruchy’emu, lecz do pokonania miała jeszcze daleki dystans.
Idącej na pomoc Grouchy'emu francuskiej brygadzie, drogę zablokowała brygada Austriaków.
Idącej na pomoc Grouchy’emu francuskiej brygadzie, drogę zablokowała brygada Austriaków.
Obie brygady sformowały linie i rozpoczęła się walka ogniowa. Austriacy zostali zepchnięci do lasu, lecz Francuzi też ponieśli straty.
Obie brygady sformowały linie i rozpoczęła się walka ogniowa. Austriacy zostali zepchnięci do lasu, lecz Francuzi też ponieśli straty.
Tymczasem Hieronim, na rozkaz Davouta dążył do szybkiego rozstrzygnięcia w centrum, żeby zniwelować coraz gorszą sytuację na skrzydle. Część jego oddziałów uderzyła na bagnety na Rosjan, wypierając ich z miasteczka. Atak nie udał się wszędzie tak samo, rosyjscy jegrzy i artyleria odparli atak drugiej brygady Francuzów. Miasteczko nadal pozostawało punktem spornym.
Tymczasem Hieronim, na rozkaz Davouta dążył do szybkiego rozstrzygnięcia w centrum, żeby zniwelować coraz gorszą sytuację na skrzydle. Część jego oddziałów uderzyła na bagnety na Rosjan, wypierając ich z miasteczka. Atak nie udał się wszędzie tak samo, rosyjscy jegrzy i artyleria odparli atak drugiej brygady Francuzów. Miasteczko nadal pozostawało punktem spornym.
Sytuacja w miasteczku, część Francuzów triumfuje, część przegrała walkę ogniową z Rosjanami.
Sytuacja w miasteczku, część Francuzów triumfuje, część przegrała walkę ogniową z Rosjanami.
Tymczasem na drugim skraju miasteczka, dywizja Umińskiego ruszyła na spotkanie wojsk Dochturowa. Poświęcenie ułanów Józefa Bonaparte jednak się opłaciło, gdyż Dochturow nie zdążył zająć pozycji w miasteczku. Umiński stanął na skraju Czarnego Porzeczkowa i zaczął ostrzał Rosjan.
Tymczasem na drugim skraju miasteczka, dywizja Umińskiego ruszyła na spotkanie wojsk Dochturowa. Poświęcenie ułanów Józefa Bonaparte jednak się opłaciło, gdyż Dochturow nie zdążył zająć pozycji w miasteczku. Umiński stanął na skraju Czarnego Porzeczkowa i zaczął ostrzał Rosjan.
Umiński dowodzi swoją dywizją. W tej bitwie spisał się naprawdę dobrze, jako jedyny francuski dowódca wypełnił w pełni swoje zadanie.
Umiński dowodzi swoją dywizją. W tej bitwie spisał się naprawdę dobrze, jako jedyny francuski dowódca wypełnił wszystkie swoje zadania.
Jeszcze rzut oka na dywizję Umińskiego na skraju zabudowań.
Jeszcze jeden rzut oka na dywizję Umińskiego, stojącą na skraju zabudowań.
Polacy :)
Polacy 🙂
Mimo powolnej przewagi Francuzów w centrum, walka rozstrzygnęła się na flance. Rosjanie zdemolowali całkowicie kawalerię Francuzów. W następnej turze ich kawaleria wyszła na skrzydło francuskiej armii, wobec czego morale armii gwałtownie spadło z poziomu 11, aż na 6.
Mimo powolnej przewagi Francuzów w centrum, walka rozstrzygnęła się na flance. Rosjanie zdemolowali całkowicie kawalerię Francuzów. W następnej turze ich kawaleria wyszła na skrzydło francuskiej armii, wobec czego morale ich armii gwałtownie spadło z poziomu 11, aż na 6.
W Czarnym Porzeczkowie Francuzi próbowali jeszcze wyprzeć Rosjan. Udało im się rozbić jedną ich brygadę, ale brygada Hieronima poniosła tak wielkie straty, że sama również zaczęła uciekać, w czym pomogło jej też małe morale armii.
W Czarnym Porzeczkowie Francuzi próbowali jeszcze wyprzeć Rosjan. Udało im się rozbić jedną ich brygadę, ale brygada Hieronima poniosła tak wielkie straty, że sama również zaczęła uciekać, w czym pomogło jej też małe morale armii.
Koło Czarnego Porzeczkowa Francuzi ostrzeliwują się nadal z Austriakami.
Koło Czarnego Porzeczkowa Francuzi  nadal ostrzeliwali się z Austriakami.
Tymczasem rosyjska kawaleria nie tylko wyszła na skrzydło Francuzów ale i zajęła podstawę operacyjną armii Davouta, wobec czego morale jego armii uległo całkowitemu załamaniu. Bitwa została przegrana. Francuzi zresztą w tej samej turze osiągnęli też poziom 50% strat. Wobec całkowitej przewagi rosyjskiej kawalerii trudno przypuszczać, aby wielu Francuzom udało się uciec z pola bitwy.
Tymczasem rosyjska kawaleria nie tylko wyszła na skrzydło Francuzów ale i zajęła podstawę operacyjną armii Davouta, wobec czego morale jego armii uległo całkowitemu załamaniu. Bitwa została przegrana. Francuzi zresztą w tej samej turze osiągnęli  poziom 50% strat. Wobec całkowitej przewagi rosyjskiej kawalerii trudno przypuszczać, aby wielu Francuzom udało się uciec z pola bitwy.
Widok na centrum na koniec bitwy. Na pierwszym planie dywizja Langerona i resztki dywizji Hieronima. W oddali, na drugim końcu wioski Umiński i jego prawie nienaruszona dywizja, która rozbiła całkowicie siły Dochturowa. Po lewej stronie na dole, Austriacy arcyksięcia Ludwika.
Widok na centrum na koniec bitwy. Na pierwszym planie dywizja Langerona i resztki dywizji Hieronima. W oddali, na drugim końcu wioski Umiński i jego prawie nienaruszona dywizja, która rozbiła całkowicie siły Dochturowa. Po lewej stronie na dole, Austriacy arcyksięcia Ludwika.
Jeszcze jeden widok na Czarne Porzeczkowo.
Jeszcze jeden widok na Czarne Porzeczkowo.
Widok na pole bitwy po zakończeniu walki.
Widok na pole bitwy po zakończeniu walki.

Bitwa zakończyła się zatem całkowitym zwycięstwem Rosjan i Austriaków, żelazny marszałek poniósł pierwszą w życiu klęskę, trzeba jednak przyznać, że miał bardzo słabych dowódców. On sam jednak również się nie popisał, zwłaszcza wysyłając Grouchy’ego bez żadnego wsparcia na daleką flankę i stawiając go wobec dwukrotnej przewagi Rosjan.

Morale zadziałało bardzo dobrze, przez kilka tur było stosunkowo wyrównane, ale w momencie, gdy Rosjanie wyszli na flankę Francuzów, to ich morale załamało się, a w następnej turze, zajęcie podstawy operacyjnej armii Davouta zakończyło bitwę. Cel wprowadzenia morale armii, czyli pokazanie ważności manewrów został osiągnięty. Myślę, że spróbujemy jeszcze zagrać dla testów z nieco innymi współczynnikami, ale widać, że ten system działa.

Bardzo dobrym urozmaiceniem są też cechy charakteru dowódców, nadające bitwie dodatkowej różnorodności.

Chciałbym bardzo serdecznie podziękować Gregorusowi i Dardzinowi za bitwę, pogratulować im zwycięstwa, a Dardzinowi jeszcze raz podziękować za zdjęcia, których jest autorem.

Jest jeszcze jeden powód do świętowania. Ten wpis jest setnym wpisem na blogu BW-N 🙂

 

PS. To była druga bitwa Gregorusa w BW-N. W niedzielę najprawdopodobniej trzecia. Muszę pomyśleć nad strategią, bo takie baty dostać, to wstyd 🙂

Reklamy

7 myśli nt. „Bitwa o Czarne Porzeczkowo”

  1. Hmm.

    Dywizja piechoty (4 bataliony, 1 bateria dział) Dmitrij Dochturow
    Dywizja kawalerii (6 szwadronów, w tym kirasjerzy) Mikołaj Depreradowicz

    Jak to możliwe?

    W listach armii, stoi, że rosyjskie dywizje piechoty składają się co najmniej z 2 brygad po co najmniej 4 bataliony każda. A tu dywizja złożona jedynie z 4 batalionów…

    W tych samych listach jest napisane, że kirasjerzy występowali w odrębnych dywizjach, a tu są w jednej z inną jazdą.

    Plus armia Rosyjska nie trzyma proporcji jazdy – jest jej więcej niż 35%.

    Te odstępstwa od list armii i zasad jej tworzenia są legalne na podstawie jakichś zasad, czy po prostu armie testowe mają luźny skład i nie są tworzone ściśle wg list i zasad?

    Dopytuję, bo klecę własną armię i takie raporty biorę za przykłady armii :).

    1. To są ewidentne odstępstwa od zasad, ale nie wspominałem o tym na blogu. Staram się wystawiać teraz tylko te w miarę dobrze wyglądające figurki, stąd takie zamieszanie. Podobnie u Austriaków, gdzie ich brygada liczy 4 bataliony, a może minimalnie 5. Po prostu na razie mamy pomalowane 4, choć wkrótce będzie ponad 20 🙂

  2. I wszystko jasne. Choć szkoda, bo oznacza, że przy 20 punktach wystawię tylko 2 dywizje. Trzeba będzie grać na więcej punktów, żeby było ciekawiej :).

    1. Być może na 20pkt (i tylko na 20pkt) będzie specjalne zezwolenie, aby skład dywizji nieco odbiegał od wymaganego, zwłaszcza jeśli chodzi o kawalerię. Inaczej na tą punktację nikt prawie nie wystawi kirasjerów. Straż przednia (a to akurat 20pkt) to była dosyć elastyczna formacja, stąd też może pojawi się zezwolenie, aby brygady jazdy miały elastyczną liczbę podstawek, a dywizje elastyczną ilość brygad.

  3. O, to byłoby super.

    A co komponowania armii, to czy nie jest tak, że zdecydowanie bardziej opłaca się wziąć więcej mniejszych dywizji niż mniej większych (taka sama liczba brygad i batalionów rozłożona na więcej dywizji)? Bo za dowódców dywizji się nic nie płaci, prawda?

    1. Dowódcy są darmowi, „płaci się” tylko za oddziały.
      I tak i nie, to zależy od przyjętej strategii, szczęścia i celów w bitwie.
      Więcej mniejszych dywizji umożliwi wymanewrowanie przeciwnika – teoretycznie, bo przecież wódz naczelny może wydzielić z takiej dużej dywizji brygadę i skierować ją na zagrożony odcinek.
      Więcej dywizji to większe ryzyko nie wypełnienia rozkazów przez którąś z nich. Z drugiej strony jedna duża dywizja, która nie otrzyma rozkazu… Jest oczywiście wyjście, bo bezpośrednie dowodzenie może przejąć wódz naczelny, wtedy rozkazy dla tej dywizji udają się automatycznie. Masz dzięki temu pewność, że większość Twojej armii będzie wypełniać rozkazy. Przy dużej ilości dywizji to niemożliwe, bo gdy WN przejmuje bezpośrednie dowodzenie, to nie może rozkazywać innym dywizjom.
      Zatem wszystko zależy od sytuacji 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s