Raport bitewny: Battle on Phellodendron Hills / La bataille sur les Phellodendron Collines / bitwa na wzgórzach korkowych

Wojna 1813 roku była bardzo trudnym okresem dla Francuzów oraz czasem wielkiej nadziei dla ich brytyjsko – portugalsko – hiszpańskich przeciwników. Ostatecznie kampania zakończyła się zwycięstwem Wellingtona pod Vittorią i wycofaniem się Francuzów z większości terytorium Hiszpanii. Reszta kampanii oraz boje w 1814 roku rozgrywały się już u podnóża Pirenejów, a także na terytorium samej Francji.

Ponieważ od dłuższego czasu na naszych testowych stołach nie pojawili się Brytyjczycy, postanowiliśmy sprawdzić, jak będzie się spisywać wyspiarska armia po zmianach w przepisach. Ostatnie dni obfitowały zresztą w liczne testy i bitwy testowe, nie wszystkie znajdują się tu na blogu, bo mają bardzo „techniczny” przebieg, ale od czasu do czasu, rozgrywamy też „normalną” bitwę.

Okazało się, że Bitwa na Wzgórzach Korkowych, jak ją nazwaliśmy (od korkowych elementów, które podłożyliśmy pod zielony koc, tworzący pole bitwy) była jedną z najciekawszych bitew, jakie dotychczas rozegraliśmy!

Widać wyraźnie, że wszystkie poprawki i uwagi, za które Wam wszystkim serdecznie dziękujemy, przyniosły bardzo ciekawe efekty. Oczywiście przed nami jeszcze sporo testów, ale cel jest już bliżej, niż dalej 🙂

Zapraszam do lektury relacji z tej arcyciekawej bitwy pomiędzy Francuzami, a Brytyjczykami, rozegranej w realiach 1813 roku.

AWANGARDA ARMII CESARSTWA FRANCJI:

Głównodowodzący:
Marszałek Nicolas Charles Oudinot, książę Reggio.

Dywizja piechoty – Marmont.
12 batalionów piechoty (4 weteranów), bateria artylerii (weterani).

Samodzielna brygada kawalerii lekkiej – Lasalle (jak widać nie zginął w 1809 😉
8 szwadronów strzelców konnych, bateria artylerii konnej (weterani).

RAZEM FRANCJA:
8600 żołnierzy i 16 dział.

AWANGARDA ARMII ZJEDNOCZONEGO KRÓLESTWA WIELKIEJ BRYTANII I IRLANDII:

Głównodowodzący:
Książę Wilhelm Fryderyk Jerzy Ludwik Oranje – Nassau.

Dywizja piechoty – Colville
12 batalionów piechoty (wszyscy weterani), 1 bateria dział.

Samodzielna brygada kawalerii lekkiej – Hope
8 szwadronów kawalerii (4 huzarów, 4 lekkich dragonów).

RAZEM WIELKA BRYTANIA:
8500 żołnierzy i 8 dział.

Obie awangardy stoczyły ze sobą klasyczny bój spotkaniowy, który okazał się zacięty jak rzadko kiedy.

Francuzi mieli nieznaczną przewagę w artylerii, dzięki dwóm bateriom, w tym jednej konnej, której Brytyjczycy mogli przeciwstawić tylko jedną baterię. Kawaleria była porównywalna, choć Francuzi mieli Lasalle’a, który był świetnym dowódcą jazdy i dodaje +2 do walki, zamiast +1, może jednak łatwiej zginąć. Dowódca kawalerii brytyjskiej – Hope, nie dowodził wcześniej jazdą. Książę Wilhelm wolał jednak wykorzystać Colville’a jako dowódcę piechoty, gdyż dodawał on +1 do siły ognia każdej brygadzie piechoty. Podobnież uczynił Oudinot, którego dywizją piechoty dowodził Marmont – on także dodawał +1 do SO.

Tralalal
Ponieważ proszono mnie ostatnio o zamieszczenie planów bitwy, które można skonfrontować z rzeczywistością, pozwolę sobie tutaj to uczynić, a przynajmniej w takim stopniu je przybliżyć, w jakim były mi one znane. Francuzi rozlokowali się po lewej stronie zdjęcia, Brytyjczycy po prawej. Jak widać teren ie obfitował w wiele przeszkód, był za to bardzo górzysty, ze Wzgórzami Korkowymi w centrum.

Oudinot (Torgill, czyli ja) zaplanował, iż dywizja piechoty Marmonta zdobędzie najwyższe wzgórze korkowe, skrajna brygada miała sformować czworobok, na wypadek gdyby brytyjska kawaleria próbowała obejść francuską dywizję. Jednocześnie kawaleria Lasalle’a miała wyjść na skrzydło Brytyjczyków oraz osłabić je ostrzałem artylerii konnej. Jednocześnie ostrzeliwać Brytyjczyków miała artyleria piesza ze wzgórza. Na osłabione jednostki miała uderzyć koncentrycznie piechota i kawaleria – czas uderzenia miał zależeć od zachowania brytyjskiej jazdy i osłabienia brytyjskiej piechoty.
Tymczasem książę Wilhelm (Gregorus) zaplanował, iż jego piechota rozwinie się przed Wzgórzami Korkowymi. Francuzi byli znacznie bliżej, więc próba ich zajęcia była pozbawiona sensu. Jednocześnie brytyjska kawaleria miała dokonać szybkiego przemieszczenia i uderzyć na skrzydło francuskiej jazdy, gdy tylko ta próbowałaby oskrzydlić brytyjską piechotę. W ten sposób zneutralizowanoby francuską artylerię konną. Gdyby francuska piechota próbowała pomóc, brytyjskie czerwone (i zielone) kurtki miały przyjść z pomocą.

Po pokonaniu francuskiej jazdy miało nastąpić ogólne uderzenie na centrum pozycji Francuzów.

Oudinot nie widział zbyt wiele nadchodzących brytyjskich jednostek.
Oudinot nie widział zbyt wiele nadchodzących brytyjskich jednostek.
Równie słaby widok początkowo miał książę Wilhelm. Coś tam jednak majaczyło z daleka. Czyżby francuska jazda?
Równie słaby widok początkowo miał książę Wilhelm. Coś tam jednak majaczyło z daleka. Czyżby francuska jazda?
Schemat pokazuje pierwszą fazę bitwy. Francuska piechota z dywizji Marmonta zajęła wzgórze, zaś kawaleria Lasalle'a posunęła się do przodu. Brytyjska piechota z dywizji Colville'a zaczęła formować szyk bojowy nieco na ukos od swoich początkowych pozycji, zaś kawaleria Hope'a przedefilowała przed frontem Francuzów... Prawie przedefilowała. Francuska artyleria piesza Marmonta otworzyła bardzo szybko ogień flankowy na przejeżdżających Brytyjczyków. W jego rezultacie dwa szwadrony zostały zupełnie rozbite, a zdezorganizowana brygada została odepchnięta. Marmont nie wierzył własnym oczom, w to, jak Brytyjczycy pokierowali jazdą, ale czy dowódca piechoty; Hope, mógł wiedzieć, jak dobrze się nią poruszać?
Schemat pokazuje pierwszą fazę bitwy. Francuska piechota z dywizji Marmonta zajęła wzgórze, zaś kawaleria Lasalle’a posunęła się do przodu. Brytyjska piechota z dywizji Colville’a zaczęła formować szyk bojowy nieco na ukos od swoich początkowych pozycji, zaś kawaleria Hope’a przedefilowała przed frontem Francuzów…
Prawie przedefilowała.
Francuska artyleria piesza Marmonta otworzyła bardzo szybko ogień flankowy na przejeżdżających Brytyjczyków. W jego rezultacie dwa szwadrony zostały zupełnie rozbite, a zdezorganizowana brygada została odepchnięta.
Marmont nie wierzył własnym oczom, w to, jak Brytyjczycy pokierowali jazdą, ale czy dowódca piechoty; Hope, mógł wiedzieć, jak dobrze się nią poruszać?
Sytuacja na chwilę przed otwarciem ognia przez francuską artylerię z dywizji Marmonta (po lewej, u góry). Brytyjski hazard jest aż nadto widoczny.
Sytuacja na chwilę przed otwarciem ognia przez francuską artylerię z dywizji Marmonta (po lewej, u góry). Brytyjski hazard jest aż nadto widoczny.
Brygada Hope'a znalazła się w krytycznej sytuacji. Co prawda znalazła się na drugim skrzydle armii księcia, ale zamiast ustawić się na flance francuskiej kawalerii, sama została zagrożona atakiem flankowym. Zdjęcie wyraźnie pokazuje, że odepchnięta ogniem artylerii brygada Hope'a (po lewej) ma na skrzydle francuską kawalerię Lasalle'a (u góry, po lewej). W tej krytycznej sytuacji było tylko jedno wyjście - szarża! Hope jednakże nie zaszarżował (mimo, iż Brytyjczycy mieli inicjatywę) na Lasalle'a, tylko na... artylerię z dywizji Marmonta. Oudinot tymczasem zagrał ostrożnie, kawaleria Lasalle'a nie miała szarżować na Hope'a, tylko wyjść głębiej na skrzydło Brytyjczyków.
Brygada Hope’a znalazła się w krytycznej sytuacji. Co prawda znalazła się na drugim skrzydle armii księcia, ale zamiast ustawić się na flance francuskiej kawalerii, sama została zagrożona atakiem flankowym. Zdjęcie wyraźnie pokazuje, że odepchnięta ogniem artylerii brygada Hope’a (po lewej) ma na skrzydle francuską kawalerię Lasalle’a (u góry, po lewej).
W tej krytycznej sytuacji było tylko jedno wyjście – szarża!
Hope jednakże nie zaszarżował (mimo, iż Brytyjczycy mieli inicjatywę) na Lasalle’a, tylko na… artylerię z dywizji Marmonta.
Oudinot tymczasem chciał, aby, kawaleria Lasalle’a szarżowała na Hope’a, ale jego rozkaz miał zostać wykonany dopiero w następnej turze.
Marmont nawet nie trudził się w deklaracji natarcia piechoty w celu osłony artylerii, uważając, że jego armaty sobie doskonale poradzą z atakującym pod górę przeciwnikiem. Jego działa obsługiwali weterani... (+1 do SO)
Marmont nawet nie trudził się w deklaracji natarcia piechoty w celu osłony artylerii, uważając, że jego armaty sobie doskonale poradzą z atakującym pod górę przeciwnikiem. Jego działa obsługiwali weterani… (+1 do SO)
Francuskie kartacze zdziesiątkowały dwa brytyjskie szwadrony. Zmotywowani przez nacierającego przeciwnika artylerzyści zwiększyli swoje wysiłki strzeleckie (+2 do SO) i odparli atak brytyjskiej kawalerii. Zdezorganizowana wcześniejszym ostrzałem brygada Hope'a, została zmuszona do ucieczki!
Francuskie kartacze zdziesiątkowały dwa brytyjskie szwadrony. Zmotywowani przez nacierającego przeciwnika artylerzyści zwiększyli swoje wysiłki strzeleckie (+2 do SO) i odparli atak brytyjskiej kawalerii. Zdezorganizowana wcześniejszym ostrzałem brygada Hope’a, została zmuszona do ucieczki!
Sytuacja po rozbiciu brytyjskie jazdy. Dwie pozostałe podstawki uciekły - na koniec tury testowały ponownie morale (test uciekających jednostek) i niestety test ten został oblany, w rezultacie uciekły całkowicie z pola bitwy.
Sytuacja po rozbiciu brytyjskie jazdy. Dwie pozostałe podstawki uciekły – na koniec tury testowały ponownie morale (test uciekających jednostek) i niestety test ten został oblany, w rezultacie uciekły całkowicie z pola bitwy. Po lewej u góry widoczna brygada Lasalle’a z zasłoniętym rozkazem – test sprawił, iż miał być wykonany dopiero w następnej turze. Ponieważ rozkaz ten to atak na brygadę Hope’a, Oudinot musiał wydać nowe polecenie w nowej turze. U góry widać dywizję Marmonta rozwijającą się do boju. 2 brygady w liniach, trzecia w kolumnie. Rozwinęła się także brytyjska brygada Colville’a, chociaż działanie to opóźnił brak aktywacji jednej z brygad.
Widok po ucieczce brytyjskiej kawalerii. Znacznik dezorg 2 i kostki oznaczające 2 punkty życia nie zostały jeszcze zdjęte - należały do brytyjskiej jazdy (był tam jeszcze znacznik ucieczki i dezorg 3). Porażka kawalerii zadała potężny cios brytyjskiemu morale armii. Francuzom wydawało się, że bitwa jest już prawie skończona. Wystarczyło zadać tylko "cios łaski". Ich pewność siebie zakłóciła trochę brytyjska artyleria, która ostrzelała i osłabiła francuskie działa na wzgórzach korkowych.
Widok po ucieczce brytyjskiej kawalerii. Znacznik dezorg 2 i kostki oznaczające 2 punkty życia nie zostały jeszcze zdjęte – należały do brytyjskiej jazdy (był tam jeszcze znacznik ucieczki i dezorg 3).
Porażka kawalerii zadała potężny cios brytyjskiemu morale armii. Francuzom wydawało się, że bitwa jest już prawie skończona. Wystarczyło zadać tylko „cios łaski”.
Ich pewność siebie zakłóciła trochę brytyjska artyleria, która ostrzelała i osłabiła francuskie działa na wzgórzach korkowych.
Marmont rzucił do ataku dwie brygady piechoty, pozostawiając trzecią w rezerwie. Tymczasem kawaleria Lasalle'a szachowała trzecią brygadę brytyjczyków. Oudinot nie chciał ryzykować ataku na nią, nawet uformowaną w linii, postanowił osłabić ją najpierw ogniem artylerii konnej. Francuski atak piechoty jednak nie powiódł się! Widoczne na skrzydle (prawym brytyjskim) brygady straciły po jednym batalionie i zostały wzajemnie odepchnięte i zdezorganizowane. W centrum było jeszcze gorzej; brytyjska piechota miała pomoc artylerii strzelającej kartaczami i Francuzi ponieśli znaczne straty, też zostając odepchniętymi.
Marmont rzucił do ataku dwie brygady piechoty, pozostawiając trzecią w rezerwie. Tymczasem kawaleria Lasalle’a szachowała trzecią brygadę brytyjczyków. Oudinot nie chciał ryzykować ataku na nią, nawet uformowaną w linii, postanowił osłabić ją najpierw ogniem artylerii konnej.
Francuski atak piechoty jednak nie powiódł się!
Widoczne na skrzydle (prawym brytyjskim) brygady straciły po jednym batalionie i zostały wzajemnie odepchnięte i zdezorganizowane. W centrum było jeszcze gorzej; brytyjska piechota miała pomoc artylerii strzelającej kartaczami i Francuzi ponieśli znaczne straty, też zostając odepchniętymi.
Odepchnięta prawoskrzydłowa brygada z dywizji Colville'a obserwuje odepchniętych Francuzów z dywizji Marmonta. Obie strony postanowiły nabrać trochę siły po tym wyczerpującym ostrzale.
Odepchnięta prawoskrzydłowa brygada z dywizji Colville’a obserwuje odepchniętych Francuzów z dywizji Marmonta. Obie strony postanowiły nabrać trochę siły po tym wyczerpującym ostrzale.
Sytuacja po niepowodzeniu francuskiego ataku. Na dole francuska artyleria konna ostrzeliwuje, aby zdezorganizować brytyjską piechotę i zaczyna odnosić niewielkie sukcesy, choć idzie to wolno (strzelanie do linii). Środkowa brygada Oudinota (dywizja Marmonta) straciła cały batalion i prawie cały drugi (został jeden punkt WTR) i została mocno zdezorganizowana. Widząc niskie morale Brytyjczyków Oudinot nakazał Marmontowi ponowić atak.
Sytuacja po niepowodzeniu francuskiego ataku. Na dole francuska artyleria konna ostrzeliwuje, aby zdezorganizować brytyjską piechotę i zaczyna odnosić niewielkie sukcesy, choć idzie to wolno (strzelanie do linii).
Środkowa brygada Oudinota (dywizja Marmonta) straciła cały batalion i prawie cały drugi (został jeden punkt WTR) i została mocno zdezorganizowana.
Widząc niskie morale Brytyjczyków Oudinot nakazał Marmontowi ponowić atak.
Marmont zostawił tym razem swoją skrzydłową brygadę na tyłach. Centralna brygada została znowu rzucona do walki (mimo tak dużej dezorganizacji, co za ryzyko!), zaś świeża brygada wyszła na skrzydło brytyjskiej brygadzie, która blokowała Lasalle'a. Jednocześnie francuska artyleria konna mocno się przybliżyła. Trzeba jednocześnie odnotować fakt, iż Książę Wilhelm przejąć bezpośrednie dowodzenie nad swoją dywizją, dzięki czemu jego brygady mogły odzyskać 2 punkty organizacji (cecha Wilhelma). Tymczasem Oudinot przecierał oczy ze zdumienia, jego kolejny atak na brytyjską piechotą i artylerię został odparty! Centralna brygada została zmuszona do ucieczki ogniem brytyjskich muszkietów! Rezerwowa brygada została odepchnięta i poniosła straty na skutek ognia brytyjskiej artylerii, która co prawda przeżywała ciężkie chwile pod ogniem francuskich dział, ale ciągle się trzymała. Szczęśliwie rezerwowa brygada w połączeniu z artylerią konną zadały straty i zdezorganizowały lewoskrzydłową brygadę Brytyjczyków i odepchnęły ją nieco.
Marmont zostawił tym razem swoją skrzydłową brygadę na tyłach. Centralna brygada została znowu rzucona do walki (mimo tak dużej dezorganizacji, co za ryzyko!), zaś świeża brygada wyszła na skrzydło brytyjskiej brygadzie, która blokowała Lasalle’a. Jednocześnie francuska artyleria konna mocno się przybliżyła.
Trzeba jednocześnie odnotować fakt, iż Książę Wilhelm przejąć bezpośrednie dowodzenie nad swoją dywizją, dzięki czemu jego brygady mogły odzyskać 2 punkty organizacji (cecha Wilhelma).
Tymczasem Oudinot przecierał oczy ze zdumienia, jego kolejny atak na brytyjską piechotą i artylerię został odparty!
Centralna brygada została zmuszona do ucieczki ogniem brytyjskich muszkietów!
Rezerwowa brygada została odepchnięta i poniosła straty na skutek ognia brytyjskiej artylerii, która co prawda przeżywała ciężkie chwile pod ogniem francuskich dział, ale ciągle się trzymała.
Szczęśliwie rezerwowa brygada w połączeniu z artylerią konną zadały straty i zdezorganizowały lewoskrzydłową brygadę Brytyjczyków i odepchnęły ją nieco.
Sytuacja po kolejnym francuskim ataku, na pierwszym planie zdezorganizowana lewoskrzydłowa brygada Brytyjczyków. W oddali Francuzi, w tym (najdalej) zmuszona do ucieczki centralna brygada z dywizji Marmonta.
Sytuacja po kolejnym francuskim ataku, na pierwszym planie zdezorganizowana lewoskrzydłowa brygada Brytyjczyków. W oddali Francuzi, w tym (najdalej) zmuszona do ucieczki centralna brygada z dywizji Marmonta.
Tego już było dość! Marszałek Oudinot, zdenerwowany niepowodzeniami piechoty, lecz zachęcony osłabieniem Brytyjczyków, postanowił wykorzystać wreszcie jazdę Lasalle'a. Szarża!!! Dzielny generał dołączył do swoich kawalerzystów. Brytyjczycy nie mieli czasu na przyjęcie czworoboku, ich morale padło (test piechoty dla szarżującej jazdy) i zostali mocno zdezorganizowani, jednakże ich ogień muszkietowy i tak zdołał minimalnie zdezorganizować francuską jazdę. To jednakże nie wystarczyło. Wściekli Francuzi wpadli jak burza na brytyjską linię i całkowicie ją rozbili (ucieczka za planszę), rzucając się do pościgu.
Tego już było dość!
Marszałek Oudinot, zdenerwowany niepowodzeniami piechoty, lecz zachęcony osłabieniem Brytyjczyków, postanowił wykorzystać wreszcie jazdę Lasalle’a.
Szarża!!!
Dzielny generał dołączył do swoich kawalerzystów.
Brytyjczycy nie mieli czasu na przyjęcie czworoboku, ich morale padło (test piechoty dla szarżującej jazdy) i zostali mocno zdezorganizowani, jednakże ich ogień muszkietowy i tak zdołał minimalnie zdezorganizować francuską jazdę. To jednakże nie wystarczyło. Wściekli Francuzi wpadli jak burza na brytyjską linię i całkowicie ją rozbili (ucieczka za planszę), rzucając się do pościgu.
Tymczasem francuska artyleria konna przybliżyła się na zasięg kartaczy do osłabionych brytyjskich dział. Pojedynek artyleryjski zakończył się rozbiciem Brytyjczyków.
Tymczasem francuska artyleria konna przybliżyła się na zasięg kartaczy do osłabionych brytyjskich dział. Pojedynek artyleryjski zakończył się rozbiciem Brytyjczyków.
Oudinot cieszył się niezmiernie, brytyjskie morale armii, które trochę wzrosło po ostatnich niepowodzeniach, znowu spadło do wartości w okolicach 1. Zwycięstwo Francuzów było bliskie. Prawie bliskie... Niezrażony, dzielny książę Wilhem, widząc desperacją sytuację postanowił... zaatakować! Jego piechota odzyskała organizację. Zwarte linie dwóch brygad czerwonych kurtek natarły na Francuzów. Na prawym skrzydle Francuzów wymiana ognia przed szarżą doprowadziła francuską piechotę do ucieczki! Cała brygada rzuciła się na łeb na szyje do tyłu, byleby dalej od pola bitwy.
Oudinot cieszył się niezmiernie, brytyjskie morale armii, które trochę wzrosło po ostatnich niepowodzeniach, znowu spadło do wartości w okolicach 1. Zwycięstwo Francuzów było bliskie. Prawie bliskie…
Niezrażony, dzielny książę Wilhem, widząc desperacją sytuację postanowił… zaatakować!
Jego piechota odzyskała organizację. Zwarte linie dwóch brygad czerwonych kurtek natarły na Francuzów. Na prawym skrzydle Francuzów wymiana ognia przed szarżą doprowadziła francuską piechotę do ucieczki! Cała brygada rzuciła się na łeb na szyje do tyłu, byleby dalej od pola bitwy.
Rezerwowa brygada francuskiej piechoty zadeklarowała ucieczkę przed szarżą, która się powiodła. Czerwone kurtki nie dogoniły Francuzów, ale zagrażały ich tyło, co miało wpływ na morale francuskiej armii.
Rezerwowa brygada francuskiej piechoty zadeklarowała ucieczkę przed szarżą, która się powiodła. Czerwone kurtki nie dogoniły Francuzów, ale zagrażały ich tyłom, co miało wpływ na morale francuskiej armii. Te nagłe i udane brytyjskie ataki, znowu doprowadziły do pata. Morale Brytyjczyków podskoczyło z 1 do 6, a Francuzów spadło do 8!
Na pole bitwy wrócił Lasalle, ale jego brygada po szarzy i pościgu była mocno zdezorganizowana i musiała chwilę odpocząć.
Na pole bitwy wrócił Lasalle, ale jego brygada po szarzy i pościgu była mocno zdezorganizowana i musiała chwilę odpocząć.
Brytyjczyków od zwycięstwa dzieliło tylko jedno - francuska artyleria. Jej pobicie mogło rozstrzygnąć losy bitwy. Książę Wilhelm, nie namyślając się, nakazał natarcie przeciwko francuskim działom. Jedna brygada miała zająć się artylerią konną, druga pieszą.
Brytyjczyków od zwycięstwa dzieliło tylko jedno – francuska artyleria. Jej pobicie mogło rozstrzygnąć losy bitwy. Książę Wilhelm, nie namyślając się, nakazał natarcie przeciwko francuskim działom. Jedna brygada miała zająć się artylerią konną, druga pieszą.
Atak pod górę, na artylerię pieszą nie przyniósł rozstrzygnięcia. Brytyjska brygada została potwornie posiekana kartaczami i mocno zdezorganizowana, choć udało jej się odepchnąć francuskie działa na 300 metrów.
Atak pod górę, na artylerię pieszą nie przyniósł rozstrzygnięcia. Brytyjska brygada została potwornie posiekana kartaczami i mocno zdezorganizowana, choć udało jej się odepchnąć francuskie działa na 300 metrów.
Podobnie zakończył się atak na francuską artylerię konną. Brytyjska brygada została potwornie zdezorganizowana i poniosła duże straty.
Podobnie zakończył się atak na francuską artylerię konną. Brytyjska brygada została potwornie zdezorganizowana i poniosła duże straty.
Tymczasem Marmont podciągnął do przodu rezerwową brygadę piechoty, która odzyskała trochę organizacji. Jednocześnie Oudinot nakazał Lasalle'owi zajęcie podstawy operacyjnej Brytyjczyków. Poddani Króla Wielkiej Brytanii po nieudanych atakach mieli znowu bardzo niskie morale, żadnych rezerw i potworną dezorganizację. Bitwa zmierzała ku końcowi.  Książę Wilhelm nie chciał się poddać i ponowił atak, jednakże jego rezultaty były gorsze, niż poprzedniej próby i brytyjskie morale całkowicie się załamało.
Tymczasem Marmont podciągnął do przodu rezerwową brygadę piechoty, która odzyskała trochę organizacji. Jednocześnie Oudinot nakazał Lasalle’owi zajęcie podstawy operacyjnej Brytyjczyków.
Poddani Króla Wielkiej Brytanii po nieudanych atakach mieli znowu bardzo niskie morale, żadnych rezerw i potworną dezorganizację. Bitwa zmierzała ku końcowi.
Książę Wilhelm nie chciał się poddać i ponowił atak, jednakże jego rezultaty były gorsze, niż poprzedniej próby i brytyjskie morale całkowicie się załamało.
Wiwat Cesarz! - krzyczeli jedni. Wiwat pokój! - wrzeszczeli inni. Francuzi odnieśli zwycięstwo, chociaż bardzo kosztowne. Została im jednak kawaleria, która mogła prowadzić pościg i działania osłonowe.
Wiwat Cesarz! – krzyczeli jedni.
Wiwat pokój! – wrzeszczeli inni.
Francuzi odnieśli zwycięstwo, chociaż bardzo kosztowne. Została im jednak kawaleria, która mogła prowadzić pościg i działania osłonowe.
Ostatni widok na pole bitwy - zwycięskie dla Francuzów.
Ostatni widok na pole bitwy – zwycięskie dla Francuzów.

 

Chyba żadna z bitew, którą rozgrywaliśmy nie była tak przepełniona zwrotami akcji! Kilka razy wydawało mi się, że bitwa jest już wygrana, a działania Gregorusa sprawiały, że Francuzi mogli przegrać, mimo początkowego, wielkiego sukcesu, polegającego na zniszczeniu brytyjskiej jazdy.

Gdyby nie ten błąd, to kto wie, jakby się ta bitwa skończyła.

Dziękuję serdecznie za grę i zdjęcia Gregorusowi.

Ta bitwa to także premierowy występ pomalowanych przez Liissa brytyjskich grenadierów (tu walczyli jako zwykła piechota). Od razu też przepraszam, że nie wszystkie figurki się zgadzały, np. brytyjskich huzarów zastąpili Francuzi. To się niebawem zmieni 🙂

Jestem ciekaw Waszych opinii tyczących się tej bitwy.

PS. Jeśli we francuskiej nazwie bitwy jest błąd, to bardzo za niego przepraszam, większy ze mnie bonapartysta, niż filolog romański 😉

Advertisements

2 myśli nt. „Raport bitewny: Battle on Phellodendron Hills / La bataille sur les Phellodendron Collines / bitwa na wzgórzach korkowych”

  1. Wspaniala bitwa. Z kawaleria brytyjska to niemalze klasyka. Prawie jak pod Talavera;-)
    Czy nie odniosles wrazenia ze ta piechota jest odrobine za silna? Nie moge sie doczekac kolejnego raportu.Moze inne bitwy pokaza cos zupelnie odwrotnego.
    Pozdrawiam
    Fromhold

    1. Wcześniej, gdy każda podstawka piechoty miała WTR = 2, miałem wrażenie, że jest za słaba, że brygady są bardzo szybko niszczone. Teraz mam wrażenie, że jest w sam raz. Zobaczymy oczywiście co pokażą inne bitwy, ale wydaje mi się, że to rozsądne rozwiązanie.
      Brytyjczycy idealnie wykorzystali zdolności Wilhelma zmniejszania dezorganizacji, podczas gdy francuskie brygady musiały dłużej czekać po tym, jak stoczyły pierwsze walki. Szczęście, że miały taką szansę, bo gdyby na polu bitwy była nadal brytyjska jazda 😉
      Generalnie zaciekawiły mnie te starcia piechoty z armatami i ani razu piechota sobie nie poradziła całkowicie – była odpychana, chociaż Brytyjczykom w końcu udało się też odepchnąć francuską artylerię, ale kosztem wielkich strat. Zatem sama piechota przeciwko artylerii ma niewielkie szanse.
      Nie doszło do walki wręcz piechoty, chociaż były natarcia na bagnety – wszystko rozstrzygnął ogień. Teren nie sprzyjał wybitnie walce wręcz, nie było żadnych wiosek, ani lasów, więc wyszło rzekłbym prawidłowo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s