Raport bitewny: Bitwa pod Kirchedorfem (awangarda Rosja kontra Austria). Część I.

Późną jesienią 1812 roku, kiedy sytuacja wojsk napoleońskich, które wycofywały się z Moskwy, stawała się coraz bardziej dramatyczna, Napoleon postanowił wreszcie uaktywnić korpusy, które znajdowały się na jego skrzydłach. Wiązało się to z zagrożeniem, jakie dla Wielkiej Armii, stanowiły rosyjskie jednostki na północy i na południu. Sytuacja na południu była nieco groźniejsza, gdyż ewentualna porażka tam oznaczała nie tylko przecięcie odwrotu Wielkiej Armii, ale również otwierała przed najeźdźcami niebronione tereny Księstwa Warszawskiego. W dodatku na tym teatrze działań główne siły napoleońskie stanowili Sasi z korpusu Reyniera, Polacy z dywizji Dąbrowskiego, a przede wszystkim Austriacy pod Schwarzenbergiem. Ten ostatni wcale nie zamierzał prowadzić zdecydowanych działań przeciwko Rosjanom i jako dobry znajomy cara, od dłuższego czasu prowadził podwójną grę.

Od tego momentu, wszystko, co zostanie opisane, jest częściową fikcją 🙂

Niezadowolony z zachowania Schwarzenberga, a być może nawet poinformowany przez zazwyczaj bardzo dobrze działającą francuską siatkę szpiegowską, Napoleon zdecydował się odsunąć Austriaka od dowodzenia korpusem i poprosił swojego teścia – Franciszka I, o wyznaczenie innego dowódcy. Schwarzenberg miał pozostać przy korpusie, jako dowódca jazdy. Franciszek I wysłał bardzo doświadczonego feldmarszałka Johanna Karl, Grafa von Kollowrat-Krakowsky’iego.

W tym samym czasie, w kwaterze Kutuzowa, rosyjski chytry lis wymyślił interesujący plan. Postanowił pozbyć się ze swojego sztabu feldmarszałka Bennigsena, który ciągle obstawał za energicznym działaniem i często sprzeciwiał się Kutuzowowi. Nie mógł jednak odesłać go z niczym, więc postanowił przerzucić go na południowy front, z dala od głównej armii. W ten sposób Leontiy Leontyevich Bennigsen, a w zasadzie Levin August Gottlieb Theophil hrabia Bennigsen otrzymał dowodzenie wojskami, które miały za zadanie pobić Austriaków (a także Sasów i Polaków) i zamknąć Napoleonowi drogę ucieczki.

Podchody trwały zaledwie około tygodnia i w końcu, w pobliżu miejscowości, którą austriacka historiografia nazywa Kirchedorfem, a rosyjska Vishnyagorodem, doszło do starcia awangard obu korpusów. Z uwagi na większą rzetelność, pozostaniemy przy austriackiej nazwie tej bitwy.

Siły przeciwników w bitwie pod Kirchedorfem, jesienią 1812 roku.

Rosja:
Dywizja piechoty – 8 batalionów piechoty (pułki tambowski, włodzimierski, dnieprzański i kostromski), 4 bataliony jegrów (28 i 32 pułk jegrów), 2 baterie dział 6f, 1 bateria dział 12f.
Samodzielna brygada jazdy – 8 szwadronów huzarów (pułki suomski i mariupolski).
Kozacy – 4 sotnie Kozaków dońskich (Płatow 5).

W przypadku Rosjan, brygada odpowiada dwóm pułkom, zatem dwa pułki jegrów (4 bataliony) tworzą jedną brygadę.

Austria:
Dywizja piechoty – 20 batalionów piechoty (de Ligne, Strauch, Baillet, Kottulinsky), 2 bataliony jegrów, 2 baterie dział 6f.
Samodzielna brygada jazdy – 8 szwadronów szwoleżerów (pułk szwoleżerów cesarskich).

W przypadku Austriaków „brygada” w grze odpowiada dokładnie pułkowi. Ponieważ austriackie pułki były bardzo liczne, więc posiadają one aż 5 podstawek (6 jeśli z batalionem jegrów).

Intensywne manewrowanie i pogarszająca się pogoda sprawiły, że obie strony nie miały najlepszego rozeznania o siłach i zamiarach przeciwnika. Stąd też wojska do bitwy miały wchodzić stopniowo, a istniało nawet ryzyko, że cześć jednostek nie dotrze na pole bitwy!

Rosjanie rozpoczęli walkę z dwoma bateriami dział (w tym jedna 12f), brygadą jegrów i brygadą huzarów. Austriacy z dwoma brygadami piechoty (z jegrami), baterią artylerii i pułkiem szwoleżerów.

20141207_193320-002
Zdjęcie przedstawia wygląd pola bitwy. Na południu, walczący z odwróconym frontem Austriacy, na północy Rosjanie. Austriacy wystawili swoją artylerię w centrum, na skrzydłach dwie brygady piechoty, na lewym skrzydle szwoleżerów. Austriacki plan zakładał szybkie zajęcie Kirchendorfu, a następnie powolne spychanie przez piechotę, wspartą artylerią, sił rosyjskich. Szwoleżerowie mieli pobić huzarów i wyjść na ich skrzydło. Tymczasem rosyjski plan zakładał zajęcie wzgórza Nordberg (ros. severnoy sopke) i korzystając z przewagi artylerii powstrzymywanie austriackich ataków do czasu nadejścia posiłków. Huzarzy (weterani) mieli bronić skrzydła od strony zachodniej, jegrzy mieli zająć las na wschód od wzgórza.
Austriacy. Na pierwszym planie szwoleżerowie cesarscy.
Austriacy. Na pierwszym planie szwoleżerowie cesarscy.
Rosjanie. Na pierwszym planie brygada huzarów, w środku artyleria, na samym końcu jegrzy.
Rosjanie. Na pierwszym planie brygada huzarów, w środku artyleria, na samym końcu jegrzy.
Groźna rosyjska artyleria - na razie zaprzodkowana.
Groźna rosyjska artyleria – na razie zaprzodkowana.
Bitwa rozpoczęła się o godzinie 8.00. Feldmarszałek Kollowrat, widząc swoją przewagę, postanowił nie czekać na posiłki, tylko bardzo agresywnie zaatakować przeciwnika. Istniała groźba, że to Rosjanie otrzymaliby wsparcie, więc trzeba było spróbować ich jak najszybciej pobić. Austriackie brygady piechoty posunęły się do przodu, a artyleria zajęła strategiczną pozycję na wzgórzu. Jednocześnie szwoleżerowie na lewej flance, przebili się przez spowalniający ich ruchy las. Tymczasem Rosjanie zajęli artylerią wzgórze na północ od wioski, jegrzy wkroczyli do lasu, a huzarzy zatrzymali się  z drugiej strony wzgórza.
Bitwa rozpoczęła się o godzinie 8.00. Feldmarszałek Kollowrat, widząc swoją przewagę, postanowił nie czekać na posiłki, tylko bardzo agresywnie zaatakować przeciwnika. Istniała groźba, że to Rosjanie otrzymaliby wsparcie, więc trzeba było spróbować ich jak najszybciej pobić. Austriackie brygady piechoty posunęły się do przodu, a artyleria zajęła strategiczną pozycję na wzgórzu. Jednocześnie szwoleżerowie na lewej flance, przebili się przez spowalniający ich ruchy las.
Tymczasem Rosjanie zajęli artylerią wzgórze na północ od wioski, jegrzy wkroczyli do lasu, a huzarzy zatrzymali się z drugiej strony wzgórza.
Przed godziną 8.30 feldmarszałek Kollowrat podjechał do generała Schwarzenberga i rozkazał mu niezwłoczny atak na rosyjską jazdę. Bliskość wodza sprawiła, że nawet niechętny do działania przeciwko Rosjanom, Schwarzenberg, nie mógł oponować. Jego szwoleżerowie ruszyli do szarży. Widzą to, rosyjscy huzarzy, dowodzeni przez gen. Sieversa, rzucili się do ataku. Obie brygady spotkały się w połowie drogi między lasami.
Przed godziną 8.30 feldmarszałek Kollowrat podjechał do generała Schwarzenberga i rozkazał mu niezwłoczny atak na rosyjską jazdę. Bliskość wodza sprawiła, że nawet niechętny do działania przeciwko Rosjanom, Schwarzenberg, nie mógł oponować. Jego szwoleżerowie ruszyli do szarży. Widzą to, rosyjscy huzarzy, dowodzeni przez gen. Sieversa, rzucili się do ataku. Obie brygady spotkały się w połowie drogi między lasami.
Walka była zażarta. Cięższe konie i uzbrojenie Austriaków, było rekompensowane przez zwinność i doświadczenie rosyjskich huzarów. Gdy pierwsze szwadrony nie doprowadziły do przełamania przeciwnika, do walki wkroczyły kolejne, ale one również nie osiągnęły znaczącego sukcesu.
Walka była zażarta. Cięższe konie i uzbrojenie Austriaków, było rekompensowane przez zwinność i doświadczenie rosyjskich huzarów. Gdy pierwsze szwadrony nie doprowadziły do przełamania przeciwnika, do walki wkroczyły kolejne, ale one również nie osiągnęły znaczącego sukcesu. Początkowo obie strony straciły po 2 punkty wytrzymałości, poziom dezorganizacji, ale wkrótce straty podniosły się do całej podstawki i drugiego poziomu dezorganizacji. Nie udało się przełamać przeciwnika i ostatecznie oddziały musiały się wycofać (odepchnięcie kawalerii, jeśli przeciwnik nie zostanie przełamany).
Tymczasem w centrum, o 8.30 rosyjska artyleria odprzodkowała się i rozpoczęła ogień. W zasięgu armat 12 f znalazły się austriackie armaty na przeciwległym wzgórzu. Rosyjscy weterani bardzo szybko doprowadzili Austriaków do odepchnięcia. Nagle białe kurtki zostały pozbawione wsparcia swoich armat. Mimo wszystko feldmarszałek Kollowrat postanowił kontynuować natarcie i pobić Rosjan samą siłą piechoty. Pułk de Ligne sformował linię po środku pola, które dawało mu pewną osłonę od ognia artyleryjskiego, zaś pułk Strauch, ruszył w kolumnie ku wiosce - celowi bitwy.
Tymczasem w centrum, o 8.30 rosyjska artyleria odprzodkowała się i rozpoczęła ogień. W zasięgu armat 12 f znalazły się austriackie armaty na przeciwległym wzgórzu. Rosyjscy weterani bardzo szybko doprowadzili Austriaków do odepchnięcia. Nagle białe kurtki zostały pozbawione wsparcia swoich armat. Mimo wszystko feldmarszałek Kollowrat postanowił kontynuować natarcie i pobić Rosjan samą siłą piechoty. Pułk de Ligne sformował linię po środku pola, które dawało mu pewną osłonę od ognia artyleryjskiego, zaś pułk Strauch, ruszył w kolumnie ku wiosce – celowi bitwy.
20141207_200754-019
Sytuacja o godzinie 9.00. Wyczekiwane przez obie strony posiłki nie nadeszły. Feldmarszałek Kollowrat postanowił kontynuować natarcie, w którym pojawiały się jednak duże rysy. Pułk de Ligne zatrzymał na dłuższą chwilę swoje natarcie, gdyż dowódca pułku nie mógł zrozumieć rozkazu dywizjonera. Jednocześnie zaczął on ponosić straty od ognia artyleryjskiego. Straty ponosił też pułk Strauch, który zajął Kirchedorf – cel główny. Jazda po obu stronach odpoczywała i nabierała sił do następnej walki. Rosyjska artyleria prowadziła skuteczny ogień ze wzgórza, a jegrzy okupowali las i chronili jej skrzydła. Bennigsen zajmował bardzo silną pozycję. Tymczasem Kollowrat próbował podciągnąć swoje osłabione armaty bliżej przeciwnika.
Minęła już 9.30 i Kollowrat zaczął nerwowo sprawdzać swój kieszonkowy zegarek, gdy przygalopował do niego zdyszany adiutant, meldując, że pułki Baillet i Kottulinsky wraz z artylerią pojawiły się na polu bitwy. Nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń, będąc pewnym swojej przewagi, feldmarszałek nakazał ogólne natarcie na przeciwnika.
Minęła już 9.30 i Kollowrat zaczął nerwowo sprawdzać swój kieszonkowy zegarek, gdy przygalopował do niego zdyszany adiutant, meldując, że pułki Baillet i Kottulinsky wraz z artylerią pojawiły się na polu bitwy. Nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń, będąc pewnym swojej przewagi, feldmarszałek nakazał ogólne natarcie na przeciwnika (artyleria na zdjęciu jest holenderska, gdyż brakło nam pod ręką podstawki).
20141207_201550-022
Zdjęcie przedstawia sytuację na polu bitwy po przybyciu austriackich posiłków. Na czole Bennigsena pojawiły się krople potu. Wszystko wskazywało na to, że jego posiłki gdzieś się zagubiły i tego dnia miał stoczyć walkę tylko z tymi oddziałami, jakie aktualnie posiadał. Mógł się wycofać, albo dalej walczyć. Przewaga liczebna Austriaków była przytłaczająca (ponad 13 tysięcy żołnierzy przeciwko 4 tysiącom), ale Rosjanie zajmowali niesłychanie silną pozycję, a austriacka armia była rozczłonkowana. Bennigsen zdecydował na kontynuację walki. Tymczasem po stronie austriackiej dywizjonerzy Kollowrata wykazywali się dużą niekompetencją i ich ruchy były bardzo nieskoordynowane. Z posiłków tylko jeden pułk (Kottulinsky) ruszył od razu do przodu.
Sytuacja o godzinie 10.00. Kirchedorf był nadal okupowany przez pułk Strauch'a, pułk de Ligne osiągnął prawie rubież pola i przed sobą miał prawie kilometr czystego pola do rosyjskiej artylerii. Szwoleżerowie na lewym skrzydle ruszyli do przodu pod osłoną lasu, a daleko po prawej ruch wykonał także pułk Kottulinsky, który wszedł na pole. Rosjanie spokojnie oczekiwali na rozwój wydarzeń, bombardując austriacką piechotę za pomocą swoich armat.
Sytuacja o godzinie 10.00. Kirchedorf był nadal okupowany przez pułk Strauch’a, pułk de Ligne osiągnął prawie rubież pola i przed sobą miał prawie kilometr czystego pola do rosyjskiej artylerii. Szwoleżerowie na lewym skrzydle ruszyli do przodu pod osłoną lasu, a daleko po prawej ruch wykonał także pułk Kottulinsky, który wszedł na pole. Rosjanie spokojnie oczekiwali na rozwój wydarzeń, bombardując austriacką piechotę za pomocą swoich armat. Kollowrat podciągnął wreszcie do przodu armaty, które zostały odepchnięte na początku bitwy, ale rozmieścił je pechowo w zasięgu rosyjskich 12 funtówek, które bardzo szybko je uciszyły. Połowa austriackiej artylerii została wyeliminowana.
O 10.30, mimo straty artylerii, Kollowrat wydał rozkaz, aby jego piechota ruszyła się w kierunku wzgórza. Niestety po raz drugi dowódca pułku de Ligne wykazał się niekompetencją i powstrzymał swoje oddziały. Feldmarszałek był w tym czasie ponad kilometr dalej, nadzorując ruchy posiłków. Jednocześnie żołnierze Straucha przezywali ciężkie chwile pod granatami Rosjan. W efekcie intensywnego ostrzału, zabudowania Kirchedorfu zamieniły się w ruiny i nie dawały już takiej osłony Austriakom.
O 10.30, mimo straty artylerii, Kollowrat wydał rozkaz, aby jego piechota ruszyła się w kierunku wzgórza. Niestety po raz drugi dowódca pułku de Ligne wykazał się niekompetencją i powstrzymał swoje oddziały. Feldmarszałek był w tym czasie ponad kilometr dalej, nadzorując ruchy posiłków. Jednocześnie żołnierze Straucha przezywali ciężkie chwile pod granatami Rosjan. W efekcie intensywnego ostrzału, zabudowania Kirchedorfu zamieniły się w ruiny i nie dawały już takiej osłony Austriakom.
O 11.00 na wschodzie pułk Kottulinsky doszedł w pobliże lasu. Silna austriacka kolumna przyszykowała się do natarcia na rosyjskich jegrów. Ruszyły się wreszcie także; artyleria i pułk Baillet. Tymczasem szwoleżerowie cesarscy wpadli pod ostrzał rosyjskich armat i stracili podstawkę.
O 11.00 na wschodzie pułk Kottulinsky doszedł w pobliże lasu. Silna austriacka kolumna przyszykowała się do natarcia na rosyjskich jegrów. Ruszyły się wreszcie także; artyleria i pułk Baillet.
Tymczasem szwoleżerowie cesarscy wpadli pod ostrzał rosyjskich armat i stracili podstawkę.
Wreszcie. O 11.30 ruszyło natarcie Austriaków. Pułk Kottulinsky wyparł brygadę rosyjskich jegrów lasu, de Ligne ruszył w linii przez pole, a szwoleżerowie zbliżyli się do lasu koło wzgórza. W odpowiedzi Bennigsen ruszył swoich huzarów na spotkanie austriackiej kawalerii i skierował baterię dział 12 ku swojemu skrzydłu.
Wreszcie. O 11.30 ruszyło natarcie Austriaków. Pułk Kottulinsky wyparł brygadę rosyjskich jegrów lasu, de Ligne ruszył w linii przez pole, a szwoleżerowie zbliżyli się do lasu koło wzgórza.
W odpowiedzi Bennigsen ruszył swoich huzarów na spotkanie austriackiej kawalerii i skierował baterię dział 12 ku swojemu skrzydłu.
To, co się stało w ciągu następnych 30 minut, feldmarszałek Kollowrat zapewne pamiętał do końca życia (zmarł w 1816 roku). Piechota z pułku de Ligne wspięła się pod górę i została przywitana kartaczami, które straszliwie przetrzebiły jej szeregi. Dla pozostających od kilku godzin z przerwami pod ostrzałem Austriaków to było za wiele. Pułk rzucił się do ucieczki. Jednocześnie pułk Kottulinsky wyszedł z lasu i wdał się w walkę ogniową z całą brygadą jegrów. Rosjanie odrzucili Austriaków aż na drugi koniec lasu. W tym samym czasie rosyjskie 12 funtówki odepchnęły austriacką artylerię. Jedynym "sukcesem" Austriaków było to, że ich szwoleżerowie nie przegrali starcia z huzarami, choć zakończyli je w o wiele gorszej kondycji. Feldmarszałek Kollowrat nie wierzył własnym oczom. Feldmarszałek Bennigsen również, ale o wiele bardziej radośnie.
To, co się stało w ciągu następnych 30 minut, feldmarszałek Kollowrat zapewne pamiętał do końca życia (zmarł w 1816 roku). Piechota z pułku de Ligne wspięła się pod górę i została przywitana kartaczami, które straszliwie przetrzebiły jej szeregi. Dla pozostających od kilku godzin z przerwami pod ostrzałem Austriaków to było za wiele. Pułk rzucił się do ucieczki. Jednocześnie pułk Kottulinsky wyszedł z lasu i wdał się w walkę ogniową z całą brygadą jegrów. Rosjanie odrzucili Austriaków aż na drugi koniec lasu. W tym samym czasie rosyjskie 12 funtówki odepchnęły i zadały duże straty pułkowi Baillet, którego głębokie kolumny były doskonałym celem dla Rosjan. Jedynym „sukcesem” Austriaków było to, że ich szwoleżerowie nie przegrali starcia z huzarami, choć zakończyli je w o wiele gorszej kondycji.
Feldmarszałek Kollowrat nie wierzył własnym oczom. Feldmarszałek Bennigsen również, ale o wiele bardziej radośnie.

O 12.30 morale Austriaków z początkowej wartości 14, spadło do 6. Tymczasem Rosjanie zachowali mocną 11-tkę. Mimo wszystko, Kollowrat postanowił kontynuować walkę. Pozostało mu jeszcze 2,5 godziny. Miał do dyspozycji pułk Straucha, który poniósł niewielkie straty, a po reorganizacji mógł ponownie rzucić do walki pułki Kottulinsky’ego i Bailleta. Tymczasem Bennigsen mógł tylko zacierać ręce. Nieskoordynowane ataki Austriaków ułatwiły mu bardzo obronę i zniweczyły przewagę liczebną. Wykazała się też rosyjska artyleria. Pozbawieni własnych silnych armat, a także lekkiej piechoty, Austriacy nie mogli jej przeciwdziałać. Bennigsen bezwzględnie punktował każdy błąd Austriaków, rozstrzeliwując ich kulami i kartaczami.

Jak zakończyła się ta bitwa?

Ciąg dalszy nastąpi 🙂

 Link do drugiej części relacji: https://bogowiewojny.wordpress.com/2014/12/09/bitwa-pod-kirchedorfem-czesc-ii/

Reklamy

5 myśli nt. „Raport bitewny: Bitwa pod Kirchedorfem (awangarda Rosja kontra Austria). Część I.”

  1. Tymczasem kilka kilometrów od pola bitwy…..
    – Generale Duka, tam bitwa, hrabia Bennigsen wzywa pilnie posiłków – krzyczał zdyszany posłaniec
    – Hyp – czknął generał i przekrwione oczy spoczęły na oficerze
    – Szto bitwa, kakaja bitwa… hyp
    – Tam na…
    – Cisza!!!Teraz mówię na zdarowie – po czym zwalił się pod stół….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s