Wizyta w Raszynie z okazji Wielkich Manewrów Księstwa Warszawskiego – relacja

Ponieważ ogrom pracy przy okazji przygotowania premiery spowodował, że mamy trochę zaległości, więc w ramach ich nadrabiania dzisiaj prezentujemy relację z naszej wizyty w pałacu Falentach podczas Wielkich Manewrów Księstwa Warszawskiego, gdzie mieliśmy okazję odtworzyć bitwę pod Raszynem na zasadach BW-N.

20150418_122957 (1024x576)
Teren bitwy widok od wschodu. Po środku widać rzekę Mrowę (Raszynkę). Na pierwszym planie wieś Dawidy, za nią Jaworów. Dalej Raszyn (kościół) i po lewej stronie Falenty Duże i Małe. Wreszcie na końcu stołu po prawej Michałowice. Wszystkie „plamy” to trudne – podmokłe tereny. Lasy znajdowały się oczywiście tam, gdzie drzewa. Austriacy zaczynali bitwę z traktu po lewej stronie (drugi od dołu) oraz z okolic Janek (u góry po lewej). Polacy bronili się za rzeką z wyjątkiem wysuniętej pozycji w Falentach.

20150418_123008 (1024x576)
Zbliżenie na Raszyn (kościół), Falenty Duże, Małe, a także olszynkę (po prawej u góry), gdzie w prawdziwej bitwie rozegrała się bardzo ważna część batalii (m.in z udziałem Cypriana Godebskiego).
20150418_123014 (1024x576)
Raszyn i Falenty. Bliżej nas Puchały, po prawej Janki.
20150418_125924 (1024x576)
Początkowe rozstawienie oddziałów – niestety zbliżająca się premiera sprawiła, że nie zdążyliśmy przygotować wszystkich podstawek. Na Poligon (gdzie rozegramy Raszyn ponownie) będą już gotowe. Na pierszym planie grupa gen. Kamienieckiego, blokująca most w Jaworowie. Ten most Polacy próbowali zniszczyć (historycznie go zniszczyli). W centrum rezerwy, widoczne także straże przednie w Falentach, m.in. batalion 8 pułku w olszynce. Na polu bitwy pojawiły się także pierwsze oddziały austriackie z grupy Mondeta.
20150418_133520 (1024x576)
Pułk piechoty Vukassowich (węgierski) i bateria artylerii. Zaskakująco dowodzący początkowo Austriakami Gregorus skierował wszystkie oddziały ku Jaworowej, a nie na Falenty!
20150418_133530 (1024x576)
Polskie centrum. Jazda Rożnieckiego, artyleria konna, artyleria saska. Za Raszynem znajdowały się 3 bataliony piechoty saskiej. Książę Poniatowski wyczekiwał rozwoju sytuacji – na razie główne natarcie spadło na grupę Kamienieckiego i Jaworów.
20150418_133548 (1024x576)
Po pół godzinie od strony Janek pojawiły się pierwsze oddziały z grupy Schaurotha. 4 szwadrony huzarów palatyńskich, batalion piechoty z pułku Vukassovich i bateria artylerii konnej.
20150418_143225 (1024x576)
Gregorus objaśnia zasady pierwszym chętnym graczom.
20150418_140535 (1024x576)
Stopniowo chętnych było coraz więcej.
20150418_154705 (1024x576)
Aż pojawili się nasi żołnierze 🙂
20150418_163612 (1024x576)
Dowodzący zmieniali się co jakiś czas – nowi generałowie obejmowali dowodzenie, stosując różne strategie. Dla Austriaków ogólne wytyczne zostały utrzymane – silne natarcie na Jaworów i drugie uderzenie z okolic Janek w kierunku na Raszyn. Falenty nie były atakowane!
20150418_174429 (1024x576)
Atakują Austriacy.
20150418_162728 (1024x576)
W międzyczasie Janek i Aldlin rozegrali bitwę na zasadach awangardy, na szybko zaaranżowanym stole. Wyborną relację z tej bitwy można przeczytać tutaj: http://kuzniaaldlina.blogspot.com/2015/04/bogowie-wojny-napoleon-potyczka-o.html (kliknij na zdjęcie, aby przejść do strony z relacją).
20150418_145256 (1024x576)
Główne boje rozegrały się początkowo pod Jaworowem. Huzarzy palatyńscy swoim szybkim działaniem uniemożliwili Polakom rozebranie mostu. Co prawda zostali odparci ostrzałem artylerii i piechoty, le wkrótce do boju wszedł pułk Vukassovich i artyleria austriacka. Generał Kamieniecki bronił się dzielnie. Kolejne austriackie rezerwy, wchodzące koło Karczmy Wygoda na pole bitwy, zmusiły księcia Poniatowskiego do przesunięcia większości kawalerii z grupy Rożnieckiego w ten rejon. Niestety książę nie mógł wysłać całej jazdy, a także Sasów, gdyż w kierunku na Raszyn coraz śmielej postępowała grupa Schaurotha.
20150418_162803 (1024x576)
Arcyksiążę Ferdynand zdecydował się zużyć trochę punktów zwycięstwa i wprowadził na pole bitwy wszystkie dostępne mu rezerwy – m.in do grupy Schaurotha dołączyły pułki huzarów szeklerskich i cesarskich. Jednocześnie, o 17.30 koło karczmy Wygoda pojawiły się pułki Strauch i Ballet, które szachowały polskie siły w Falentach. Książę Poniatowski wycofał nasze jednostki z olszynki do Falent Małych. Zostawiwszy tam jeden batalion i baterię artylerii, mógł użyć po jednym batalionie z 6 i 8 pułku, a także cały 2 pułk, Sasów i 6 pułk ułanów do ataku!
20150418_171545 (1024x576)
W drugiej fazie bitwy Austriacy postępowali niemrawo. Koło Karczmy Wygoda czekały aż 3 pułki piechoty i nie robiły niczego poza szachowaniem 1 batalionu polskiej piechoty w Falentach Małych. Stojący na górce arcyksiążę Ferdynand nie popisał się.
20150418_174701 (1024x576)
Walka na trakcie na Janki. Polacy uzyskali początkową przewagę, ale siły austriackie były znaczące. Na zdjęciu 6 pułk ułanów w walce z huzarami szeklerskimi.
20150418_175136 (1024x576)
Decydujący dla losów bitwy był odcinek wschodni. Gen. Kamieniecki dzielnie odpierał ataki austriackie na Jaworów. Feldm. Mondet zdecydował się wykorzystać pułk kirasjerów lotaryńskich (a wcześniej Sommariva) do obejścia polskich pozycji przez wieś Dawidy. Pierwszy ataku pułku Sommariwa nie udał się, ale natarcie kirasjerów lotaryńskich przyniosło powodzenie. 3 i 2 pułki ułanów poniosły duże straty i opuściły pole bitwy. W walce nie pomógł nawet osobisty udział gen. Rożnieckiego.

20150418_181319 (1024x576)
Sytuacja na koniec bitwy około godz. 18.30. Ponieważ impreza w Falentach dobiegła końca więc nie mogliśmy skończyć bitwy o 21.30 Na zachodzie huzarzy szeklerscy pobili 6 pułk ułanów, który zepchnięty do Mrowy, przestał się liczyć w walce. Sytuacja grupy Schaurotha była bardzo ciężka, gdyż z pomocą Polakom nadchodziły siły gen. Biegańskiego z Michałowic, a także batalion 8 pułku piechoty z Falent. Austriacy na tym skrzydle mieli tylko jazdę i artylerię, a Polacy tylko piechotę i artylerię, więc trudno byłoby o rozstrzygnięcie. Kontratak Poniatowskiego wydłużył walki na drugim brzegu, ale nie rozbił Schaurotha zupełnie. Na wschodzie Austriacy przekroczyli Mrowę w Dawidach i byli bliscy przekroczenia rzeki w Jaworowie. Mieli też duże rezerwy – co najmniej 4 pułki piechoty jeszcze nie uczestniczyły w boju, podobnie jak część artylerii.

Oceniając szanse w dalszej bitwie, trzeba powiedzieć, że do 18.00 był to remis. Austriacy nie zdobyli by raczej Raszyna do 21.30, chociaż gdyby agresywnie zaatakowali na Falenty mieliby na to szanse. Z uwagi na porażkę na linii Jaworów – Dawidy i praktyczny brak kawalerii (tylko pułk strzelców konnych i dwa szwadrony huzarów saskich) Polacy musieliby się wycofać i nie byłby to łatwy odwrót.

Uczestnicy mieli swoje wizje na koniec tej bitwy, ale wydaje mi się, że Polacy osiągnęli trochę gorszy rezultat niż w historii, głównie za sprawą porażki na wschodzie, co zagrażało odcięciem ich od Warszawy.

Serdeczne podziękowania dla Pani Doroty Betko z domu kultury w Falentach za organizację i wielką pomoc dla naszej ekipy. Za rok pojawimy się znowu!

Ponieważ bitwa jest bardzo ciekawa, nie przyniosła wyraźnego rozstrzygnięcia (była trochę też nauką grania w BW-N), więc na pewno rozegramy ją ponownie. Raz podczas konwentu Poligon i drugi raz – w naszej siedzibie.

Relacje tradycyjnie pojawią się na blogu. A już na dniach pełna relacja z Pyrkonu.

Advertisements

Jedna myśl nt. „Wizyta w Raszynie z okazji Wielkich Manewrów Księstwa Warszawskiego – relacja”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s